Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NR 164 – CZERWIEC 2016



Spis treści:

DOM POTRZEBNY OD ZARAZ

Zazwyczaj nie myślę daleko w przód, cieszę się dniem dzisiejszym, ważne jest „tu i teraz”. Ale właśnie w ostatnich dniach okazało się, że to „tu i teraz” staje się niezmiernie istotne.
Otrzymałam nagle wiadomość, że jedna z naszych Czytelniczek poważnie zachorowała. Pani w pięknej jesieni życia, cały czas czynna zawodowo, pogodna, uśmiechnięta, o wielkim sercu, opiekunka pięciu kotów domowych i od wielu lat karmicielka kotów podwórkowych. Natychmiast szpital dla pani Izy, a w domu koty. Same. Starsze, schorowane, nauczone życia ze swoją pańcią. Tylko z pańcią. Tym podwórkowym jedzenie podaje ktoś inny. Domowym chwilowo również ktoś usługuje, ale co dalej?
I właśnie teraz uświadomiłam sobie, że każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji. Dla kotów to trauma, często nie do przeżycia. Schroniska nie biorę pod uwagę. Dla kota schronisko oznacza często depresję, odmowę jedzenia, brak zainteresowania życiem, także śmierć. Pozostaje szukanie na gwałt domów, by ratować te opuszczone biedy. Domy s
tałe byłyby marzeniem, ale i tymczasowe są już pewnym rozwiązaniem. Zapotrzebowanie na nie jest nieustannie niezwykle duże. Póki nie znajdujemy się w sytuacji konieczności nadzwyczajnej, nie zdajemy sobie sprawy, że słynny „tymczas” jest spełnieniem marzeń wielu kotów i ich opiekunów, którzy nie mogą zapewnić opieki swoim podopiecznym, ratunkiem dla zwierząt. Jest wiele wspaniałych domów tymczasowych, ale i w nich trudno o miejsce. Dlatego rozwiązaniem są także wolontariusze, którzy zechcą przyjąć pod swój dach kota na kilka czy kilkanaście dni. Do czasu znalezienia albo domu stałego, albo tymczasowego na dłuższy czas.

Sytuacja konieczności nadzwyczajnej uświadamia wszystkie te kłopoty.

Na szczęście możemy liczyć w tej smutnej historii na fundacje: Chata Zwierzaka i Kocia Łapka, a także oczywiście na wszystkich kociarzy, którzy razem z nami szukają domów dla pięciu kotów. Dziewczyny starają się ogromnie, też bardzo im zależy na losie kotów z pustego mieszkania... Możemy jak zwykle liczyć również na naszych wiernych Czytelników, którzy uratowali już mnóstwo kocich istnień. Wielkie dzięki wszystkim za to.
Jednak sytuacje takie, jak opisana powyżej, uświadamiają mi fakt, że ja też muszę czasem pomóc w sytuacjach koniecznych. Nasza redakcja też bywa takim domem tymczasowym. A dla czwórki kotów stała się domem stałym. Homer odszedł za Tęczowy Most, ale pozostałe trzy koty cieszą nas swoją obecnością, między innymi Mania, która trafiła do nas właśnie od pani Izy.

Zachęcam więc, aby zawsze mieć na uwadze pomoc konieczną, pomoc, bez której wiele kotów nie będzie w stanie przeżyć. Oddaję wielki szacunek osobom prowadzącym domy tymczasowe, fundacje czy stowarzyszenia na rzecz zwierząt. Bez nich nie bylibyśmy w stanie uratować tak wielu istnień. Nie zapominajmy o tym w rozliczeniach rocznych, nie zapominajmy o malutkich cegiełkach dla nich przez okrągły rok. Jeśli my zwierzętom nie pomożemy, one na pewno nie będą w stanie pomóc sobie same.

PS
Wiadomość z ostatniej chwili – Pani Iza niestety zmarła. Wszystkie koty znalazły stałe domy. Raz jeszcze składam podziękowania wspaniałym osobom, które przygarnęły koty z pustego mieszkania.

 

Magda Izabella Bielicka
redaktor naczelna KOCICH SPRAW















 

Zakup numerów archiwalnych

Kochani Czytelnicy!

Kiedy 17 lat temu ukazał się pierwszy numer KOCICH SPRAW, wszyscy myśleliśmy, że tak już zostanie do końca świata i jeden dzień dłużej. Ale okazało się, że świat nieustannie się zmienia. Zmiany te nie ominęły również naszego kochanego miesięcznika. Wzrost popularności mediów elektronicznych sprawił, że kolejno zakładaliśmy portale internetowe, modyfikowaliśmy je, by być jak najbliżej Was. I dziś, idąc z duchem czasu, postanowiliśmy czasowo zawiesić wydawanie KOCICH SPRAW, ale pozostać w internecie. Polecamy się serdecznie w świecie wirtualnym.

Są Państwo naszymi najwierniejszymi Czytelnikami.


Proponujemy nabycie naszych  numerów archiwalnych w cenie
10
zł za egzemplarz
plus koszty wysyłki:
1-2 numery - 2,60 zł,
3-5 numerów - 9,00 zł,
6-10 numerów - 14,00 zł,
11-20 numerów - 19,00 zł,
powyżej 20 numerów - 23,00 zł


Numery archiwalne KOCICH SPRAW można kupić wpłacając na nasze konto:
Bank PKO SA nr: 70 1240 1053 1111 0010 0703 6038
odpowiednią kwotę w banku lub na poczcie lub drogą internetową.

Adres odbiorcy:     
Elawet Sp. z o.o.
ul. Odyńca 57/42
02-644 Warszawa


SWIFT: PKO PPLPW IBAN: PL 70 124010531111001007036038

Na przelewie lub przekazie w miejscu "tytułem" proszę podać również adres wysyłki (jeśli jest inny niż adres właściciela konta) oraz wskazać numery archiwalne, których wpłata dotyczy oraz numer telefonu lub adres mailowy.

Do Państwa dyspozycji -
kontakt z redakcją:
mailowy –
m.i.bielicka@kociesprawy.pl; lub kociesprawy@kociesprawy.pl  
telefoniczny –
603-784-255, 665-777-244

Łączę serdeczne, mruczące pozdrowienia,
Magdalena Izabella Bielicka
redaktor naczelna