Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NR 157 – LISTOPAD 2015



Spis treści:
„O tym kim jesteśmy, nie świadczy wykształcenie, majątek, wygląd, talent,
ale to, jak traktujemy drugiego człowieka”

(autor nieznany)


ŻYCIE BEZ BARIER

Kiedy przygarnialiśmy do naszej redakcji pierwszego kota – Felutka – nie wahaliśmy się, mimo że ma on małą dysfunkcję ruchową.
Brakuje mu jednej tylnej łapki, ale trzeba się mu mocno przyjrzeć, by to dostrzec. Znakomicie funkcjonuje w redakcji, kiedy biega, ma się wrażenie, że posiada wszystkie cztery łapki. Brak tej czwartej zupełnie mu nie przeszkadza. Nie potrzebuje specjalnej troski.
Trochę obaw mieliśmy, kiedy do naszego zespołu dołączył niewidomy kot Homer. Nie wiedzieliśmy, jak będzie się poruszał po redakcji. Ale już po kilku dniach dobrze poznał rozkład pomieszczeń, układ mebli, i nie było żadnego problemu. Fantastyczną sprawą był fakt, że zarówno Felek, jak i Zuzia przyjęli go bez cienia wątpliwości. Z czasem Homer zaczął nawet ustawiać pozostałe koty. Z przyjemnością obserwujemy, że pełnosprawne koty – Zuzia i Mania – traktują naszych chłopców zwyczajnie, jak koty bez dysfunkcji.

Niepełnosprawność to temat pomijany nie tylko w stosunku do kotów.
Dla niektórych słowo „niepełnosprawność” jest niezmiernie trudne, a spotkanie osoby niepełnosprawnej często wręcz paraliżuje innych.
Niektórzy po prostu nie wiedzą, jak postępować wobec niej. Strach, niezrozumienie, lęk nie pozwalają czasem na racjonalne zachowania.
Według Światowej Organizacji Zdrowia osoba niepełnosprawna to taka, która nie może samodzielnie, częściowo lub całkowicie zapewnić sobie możliwości normalnego życia indywidualnego i społecznego na skutek wrodzonego lub nabytego upośledzenia sprawności
fizycznej lub psychicznej. Ale przecież upośledzenie nie wyklucza takiej osoby ze społeczeństwa. Wręcz przeciwnie, trzeba robić wszystko, aby ułatwić jej życie w społeczeństwie, z nami, wśród nas – na dobre i na złe. Podmiotem jest przecież osoba, a nie jej niepełnosprawność. Osoby te chcą być traktowane jak wszystkie inne, bez współczucia. One zaakceptowały swoją dysfunkcję i chcą, aby także i inni ją zaakceptowali i traktowali zwyczajnie. Należy przełamać obawę urażenia niepełnosprawnego, by go nie skrzywdzić, nie zranić.
Każdy przecież chce być traktowany jednakowo. Osoby z dysfunkcjami uprawiają sport, często ekstremalny, biorą udział w turniejach, tańczą, śpiewają, piszą książki, tak jak my wszyscy. Nie możemy ich także wyróżniać, by ich zwyczajnie nie zranić. Jeśli potrzebują pomocy, należy zrobić to w sposób naturalny, jak podanie ręki kobiecie przy wysiadaniu z autobusu.

Jakiś czas temu miałam niestety wątpliwą przyjemność poznania realnych warunków stworzonych u nas osobom niepełnosprawnym.
Od chodników i podestów, wind w szpitalach, po podróże pociągiem.  
Wtedy dopiero się przestraszyłam, jak mało zrobiliśmy, aby usprawnić życie osobom na wózkach, chodzącym o kulach. Niemal codziennie słyszymy, jak wielką trudność sprawia mieszkanie na wysokim piętrze w budynku bez windy komuś, kto nie chodzi. Ta niemoc od razu wyklucza tę osobę ze społeczeństwa.
Osoby niepełnosprawne z reguły są niezwykle skromne, ciche, nie upominają się o swoje. To my musimy o nich pamiętać i tworzyć im warunki godne do życia wśród nas, tych sprawnych. Nie wolno nam wykluczać ich ze społeczeństwa. Musimy stworzyć im wreszcie życie bez barier.


Magdalena Bielicka

redaktor naczelna magazynu KOCIE SPRAWY

 

Zakup numerów archiwalnych

Kochani Czytelnicy!

Kiedy 17 lat temu ukazał się pierwszy numer KOCICH SPRAW, wszyscy myśleliśmy, że tak już zostanie do końca świata i jeden dzień dłużej. Ale okazało się, że świat nieustannie się zmienia. Zmiany te nie ominęły również naszego kochanego miesięcznika. Wzrost popularności mediów elektronicznych sprawił, że kolejno zakładaliśmy portale internetowe, modyfikowaliśmy je, by być jak najbliżej Was. I dziś, idąc z duchem czasu, postanowiliśmy czasowo zawiesić wydawanie KOCICH SPRAW, ale pozostać w internecie. Polecamy się serdecznie w świecie wirtualnym.

Są Państwo naszymi najwierniejszymi Czytelnikami.


Proponujemy nabycie naszych  numerów archiwalnych w cenie
10
zł za egzemplarz
plus koszty wysyłki:
1-2 numery - 2,60 zł,
3-5 numerów - 9,00 zł,
6-10 numerów - 14,00 zł,
11-20 numerów - 19,00 zł,
powyżej 20 numerów - 23,00 zł


Numery archiwalne KOCICH SPRAW można kupić wpłacając na nasze konto:
Bank PKO SA nr: 70 1240 1053 1111 0010 0703 6038
odpowiednią kwotę w banku lub na poczcie lub drogą internetową.

Adres odbiorcy:     
Elawet Sp. z o.o.
ul. Odyńca 57/42
02-644 Warszawa


SWIFT: PKO PPLPW IBAN: PL 70 124010531111001007036038

Na przelewie lub przekazie w miejscu "tytułem" proszę podać również adres wysyłki (jeśli jest inny niż adres właściciela konta) oraz wskazać numery archiwalne, których wpłata dotyczy oraz numer telefonu lub adres mailowy.

Do Państwa dyspozycji -
kontakt z redakcją:
mailowy –
m.i.bielicka@kociesprawy.pl; lub kociesprawy@kociesprawy.pl  
telefoniczny –
603-784-255, 665-777-244

Łączę serdeczne, mruczące pozdrowienia,
Magdalena Izabella Bielicka
redaktor naczelna