Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NR 143 - WRZESIEŃ 2014



Spis treści:

NAJLEPSZY ANTYDEPRESANT

Kazus depresji, choroby XXI wieku, zwanej wcześniej melancholią, chandrą czy weltszmercem, coraz częściej pojawia się w mediach.Kiedyś był to temat wstydliwy, nie przyznawaliśmy się do leczenia psychiatrycznego. Jednak odkąd znane postaci zaczęły wyznawać publicznie, że cierpią na depresję, coraz więcej osób przyznaje się do tej choroby, a i media zwróciły na nią baczniejszą uwagę. A przecież jest to jedno z najczęściej występujących schorzeń psychicznych.
Osoba cierpiąca na depresję jest smutna, nie jest w stanie wykrzesać z siebie energii do działania. Nie umie skoncentrować się na wykonywanych czynnościach, ma poczucie niskiej wartości, czuje się niepotrzebna. Czarno widzi swoją przyszłość. Oskarża się o niepowodzenia własne lub osób z najbliższego otoczenia. W stanach największego obniżenia nastroju mogą się u niej nawet pojawić myśli samobójcze. dysponuje lekami antydepresyjnymi ułatwiającymi powrót do zdrowia, ale te nie zawsze szybko i skutecznie przynoszą ulgę.
Ogromnie pomocnym, z czego często nie zdajemy sobie sprawy, może okazać się tutaj właśnie kot. Miły w dotyku, mruczący, rozumiejący jak gdyby nasze cierpienie, domagający się głaskania i dotyku. Choć na chwilę pozwala zapomnieć o chorobie, odwrócić od niej myśli. Można się do niego przytulić, pogłaskać go, a nawet porozmawiać. A on nie oczekuje niczego w zamian, nie ocenia. Wystarczy mu miseczka jedzenia, woda i oczywiście miłość opiekuna.
I nagle okazuje się, że lepiej śpimy, wypoczywamy kołysani mruczeniem i rytmicznym ugniataniem kocimi łapkami. Owszem, przybywa nam obowiązków, ale jakże są one przyjemne! Musimy naszego kota nakarmić, posprzątać po nim, by miał czyściutko i był zadowolony, zaopiekować się nim. Ta opieka jest wzajemna. Nasz mruczący Przyjaciel pozwala nam inaczej spojrzeć na życie. Nie jest ono już takie mroczne, kot pozwala na ujrzenie światełka w tunelu.
Możemy nagle zmniejszyć dawkę przyjmowanych leków, zaczynamy wychodzić z domu, ponownie otwieramy się na świat.Powoli następuje przełom w naszym życiu. Kot staje się doskonałym uzdrowicielem – wzmacnia nas na swój łagodny sposób. Wyrazem pyszczka i specyficzną postawą domaga się naszej reakcji. W ten sposób nawiązuje dialog i niepostrzeżenie zobowiązuje nas do rozumienia swojego języka. Niektóre kocie dźwięki zarezerwowane są tylko dla człowieka. Dość szybko uczymy się więc odróżniać zwyczajne „mmr” na powitanie lub w podziękowaniu, od „miau” domagającego się pieszczot lub jedzenia, czy znacznie bardziej niecierpliwego „mrrrau” albo żałosnego „miiieeeu”. To mruczenie powoduje wydzielanie w naszym organizmie endorfin o zaledwie kilkuminutowym, ale bardzo silnym działaniu. Lekarz weterynarii, Francuz Jean-Yves Gauchet mówi, że słuchanie mruczenia to prawdziwa terapia, a jej efekty dorównują działaniu wielu antydepresantów i leków nasennych!Weź zatem na kolana kota! I oddaj czasem swoje zdrowie w jego magiczne łapki!



Magdalena Izabella Bielicka

 

Zakup numerów archiwalnych

Kochani Czytelnicy!

Kiedy 17 lat temu ukazał się pierwszy numer KOCICH SPRAW, wszyscy myśleliśmy, że tak już zostanie do końca świata i jeden dzień dłużej. Ale okazało się, że świat nieustannie się zmienia. Zmiany te nie ominęły również naszego kochanego miesięcznika. Wzrost popularności mediów elektronicznych sprawił, że kolejno zakładaliśmy portale internetowe, modyfikowaliśmy je, by być jak najbliżej Was. I dziś, idąc z duchem czasu, postanowiliśmy czasowo zawiesić wydawanie KOCICH SPRAW, ale pozostać w internecie. Polecamy się serdecznie w świecie wirtualnym.

Są Państwo naszymi najwierniejszymi Czytelnikami.


Proponujemy nabycie naszych  numerów archiwalnych w cenie
10
zł za egzemplarz
plus koszty wysyłki:
1-2 numery - 2,60 zł,
3-5 numerów - 9,00 zł,
6-10 numerów - 14,00 zł,
11-20 numerów - 19,00 zł,
powyżej 20 numerów - 23,00 zł


Numery archiwalne KOCICH SPRAW można kupić wpłacając na nasze konto:
Bank PKO SA nr: 70 1240 1053 1111 0010 0703 6038
odpowiednią kwotę w banku lub na poczcie lub drogą internetową.

Adres odbiorcy:     
Elawet Sp. z o.o.
ul. Odyńca 57/42
02-644 Warszawa


SWIFT: PKO PPLPW IBAN: PL 70 124010531111001007036038

Na przelewie lub przekazie w miejscu "tytułem" proszę podać również adres wysyłki (jeśli jest inny niż adres właściciela konta) oraz wskazać numery archiwalne, których wpłata dotyczy oraz numer telefonu lub adres mailowy.

Do Państwa dyspozycji -
kontakt z redakcją:
mailowy –
m.i.bielicka@kociesprawy.pl; lub kociesprawy@kociesprawy.pl  
telefoniczny –
603-784-255, 665-777-244

Łączę serdeczne, mruczące pozdrowienia,
Magdalena Izabella Bielicka
redaktor naczelna