Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NR 125 - MARZEC 2013


Spis treści:

JAK PIES Z KOTEM

Rozmawia pies z kotem.
Pies mówi: mój pan daje mi jeść, mój pan daje mi pić, mój pan wyprowadza mnie na spacer – mój pan jest Bogiem!
Kot mówi: mój pan daje mi jeść, mój pan daje mi pić, mój pan mnie przytula i głaszcze – jestem Bogiem!

Kto kiedykolwiek miał i psa, i kota pod swoim dachem, ten wie, jak wiele prawdy tkwi w przytoczonym dowcipie. Jednocześnie doskonale pokazuje on różnice między naturą tych dwóch gatunków zwierząt.
Kot nie czuje się wielkim indywidualistą – on wielkim indywidualistą jest. I wcale tego nie ukrywa. W przeciwieństwie do psa, który zazwyczaj przyjmuje postawę poddańczą wobec człowieka, a często wobec innych zwierząt, z którymi zamieszkuje. Kot to niezwykle niezależne zwierzę, nie pozwala, aby go tresować, przychodzi do nas wówczas, kiedy sam tego chce. Nasze pieszczoty, głaski trwają tak długo, jak on sam na to pozwoli. Czasem w sposób dla nas bolesny komunikuje, że ma nas na daną chwilę dość.
I właśnie te cechy kotów sprawiają, że są ludzie, którzy ich nie lubią. Osoby te po prostu kotów nie znają i tylko my – kociarze – wiemy, o ile ich życie jest przez to uboższe. Ale na szczęście, coraz częściej spotykamy zagorzałych psiarzy, którzy nagle odkryli urok i piękno kotów. I często koty dołączają do ich domowego stadka już na stałe.
Koty mają zupełnie inną psychikę niż psy. Nie pozwalają na zbytnią bliskość czy to człowieka, czy innego zwierzęcia. To my musimy się podporządkować kotu, my jesteśmy jego sługą. I jeśli kot nabroi, to przyczyny tego powinniśmy szukać zwykle w nas samych.
To tylko nasza wina, że: na drodze kota postawiliśmy wazon, szklankę czy figurkę porcelanową; że nie schowaliśmy butów czy torebki; że zamknęliśmy drzwi do łazienki i tym samym zamknęliśmy kotu dostęp do kuwety... To nasza wina, że meble są podrapane, ponieważ nie zapewniliśmy kotu drapaka... Zbity wazon czy zabrudzona podłoga, buty czy torebka, a także meble przerobione na boucle nie znaczą wcale, że kot jest złośliwy. Kot w ten sposób pokazuje nam swoją dezaprobatę, że się o nim zapomniało.
Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja z psem. Psa da się wytresować, wyszkolić, jest poddanym swojego właściciela. Właśnie tak – pies ma właściciela, co znowu różni go od kota, który ma opiekuna i sługę.
Różnice charakterów tych zwierząt zupełnie nie przeszkadzają jednak w kocio-psich przyjaźniach pod wspólnych dachem. Na ogół to koty ustawiają sobie w domu psy. Jedno uderzenie kocią łapką, jeden precyzyjnie wbity pazurek wystarczą, aby pies poznał swoje miejsce w szeregu. Cudownie jest jednak obserwować kocio-psie zabawy, przytulanki, wzajemne ocieranie się, wspólne wylizywanie, wspólne psoty i wspólną obronę terytorium przed niepożądanymi gośćmi.Telewizor staje się zupełnie niepotrzebny!Pejoratywny wydźwięk powiedzenia „żyć jak pies z kotem” zupełnie nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości – w domowych relacjach.
W naturze natomiast to często niestety człowiek potrafi poszczuć psem kota, znajdując w ten sposób ujście dla swoich własnych negatywnych emocji.

Magdalena Bielicka - redaktor naczelna

 

Zakup numerów archiwalnych

Kochani Czytelnicy!

Kiedy 17 lat temu ukazał się pierwszy numer KOCICH SPRAW, wszyscy myśleliśmy, że tak już zostanie do końca świata i jeden dzień dłużej. Ale okazało się, że świat nieustannie się zmienia. Zmiany te nie ominęły również naszego kochanego miesięcznika. Wzrost popularności mediów elektronicznych sprawił, że kolejno zakładaliśmy portale internetowe, modyfikowaliśmy je, by być jak najbliżej Was. I dziś, idąc z duchem czasu, postanowiliśmy czasowo zawiesić wydawanie KOCICH SPRAW, ale pozostać w internecie. Polecamy się serdecznie w świecie wirtualnym.

Są Państwo naszymi najwierniejszymi Czytelnikami.


Proponujemy nabycie naszych  numerów archiwalnych w cenie
10
zł za egzemplarz
plus koszty wysyłki:
1-2 numery - 2,60 zł,
3-5 numerów - 9,00 zł,
6-10 numerów - 14,00 zł,
11-20 numerów - 19,00 zł,
powyżej 20 numerów - 23,00 zł


Numery archiwalne KOCICH SPRAW można kupić wpłacając na nasze konto:
Bank PKO SA nr: 70 1240 1053 1111 0010 0703 6038
odpowiednią kwotę w banku lub na poczcie lub drogą internetową.

Adres odbiorcy:     
Elawet Sp. z o.o.
ul. Odyńca 57/42
02-644 Warszawa


SWIFT: PKO PPLPW IBAN: PL 70 124010531111001007036038

Na przelewie lub przekazie w miejscu "tytułem" proszę podać również adres wysyłki (jeśli jest inny niż adres właściciela konta) oraz wskazać numery archiwalne, których wpłata dotyczy oraz numer telefonu lub adres mailowy.

Do Państwa dyspozycji -
kontakt z redakcją:
mailowy –
m.i.bielicka@kociesprawy.pl; lub kociesprawy@kociesprawy.pl  
telefoniczny –
603-784-255, 665-777-244

Łączę serdeczne, mruczące pozdrowienia,
Magdalena Izabella Bielicka
redaktor naczelna