Nr 104 - CZERWIEC 2011
Spis treści:
 To oczywiste
Chociaż to oczywiste,
tłumaczeń nigdy dość,
że pies, to pies,
że koń to koń,
a KOT
to jednak KTOŚ.
Franciszek J. Klimek


On myśli, on kocha, on czuje.
Nie bez powodu Franciszek Klimek mówi o kocie - Ktoś, a kociarze rozumieją to najlepiej.
Kto, jak nie ten KTOŚ zasługuje na wiersze, poematy, pomniki, czy nawet muzea. Ale to my musimy zasłużyć na jego przyjaźń, zaufanie czy miłość. To my uczymy się od niego cierpliwości i pokory. Nie jest łatwo żyć z tym KIMŚ. A jednak pragniemy zasłużyć na jego życzliwość i jesteśmy w stanie uczynić wiele w tym kierunku. Jakże wielka jest nasza radość, kiedy osiągniemy chociaż mały sukces. Są chwile, kiedy mamy spore obawy, gdyż nie wiemy, jak nasz ulubieniec zareaguje na niektóre, często konieczne, zmiany. Niepewność ta
wzmaga się szczególnie teraz, kiedy nadchodzą wakacje, urlopy, wyjazdy. Nieczęsto możemy zabrać naszego ulubieńca ze sobą. Ulubieńca, na którego życzliwość już sobie trochę zasłużyliśmy. Teraz dopiero stoimy przed dylematem, jak zapewnić mu opiekę na czas naszych wakacji. Szczęśliwcy mogą zostawić go w domu z pozostałymi domownikami. Dopuszczalne są ciocie czy wujkowie dochodzący, pod warunkiem, że nasz kocio ich toleruje. A na pozostałych czekają przeprowadzki do znanych im osób, albo do mniej znanych miejsc, jakimi są np. hotele dla czworonogów. Musimy liczyć się z sytuacją, że po naszym powrocie długo będziemy czekać, aż nasz kot przestanie być obrażony, co wcale nie znaczy, że w hotelu, czy u naszych przyjaciół było mu źle. On musi dać nam odczuć postawienie go w niekomfortowej sytuacji. To jest w końcu ktoś! Ktoś z kim musimy się mocno liczyć. Już się boję, co będzie po powrocie z moich wakacji. Najstarszego domowego kota zabieram ze sobą. Zna już dobrze miejsce pobytu, chociaż muszę powiedzieć, że jazda samochodem nie należy do ulubionych. Jakoś dajemy radę. Pozostałe domowe dwa rude koty: Imbir i Cynamon udają się do redakcyjnego przedszkola, gdzie mają zapewnioną całodobową opiekę. Ponownie przyjeżdża, aż z Gryfina, ich ubiegłoroczna
SuperNiania. Koty bardzo ją polubiły i teraz znowu będą miały okazję do całodobowego pieszczochania, miziania i radości, a przede wszystkim do wspólnego z ciocią Elą spania.
Mam nadzieję, że mój Imbir będzie bardziej odważny i nie będzie się chował w swoim kącie. Cynamon, na szczęście, dość szybko zaprzyjaźnia się z redakcyjną czwórką. Myślę, że nie tylko ja mam takie kocie dylematy. Kot to ktoś, z kim stale musimy się liczyć. Miłość wymaga troskliwej pielęgnacji, nieprawdaż?

Magdalena Bielicka - redaktor naczelna

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl