Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Pożegnania

Tekst: Magdalena Bielicka
Zdjęcie: Anna Mikułko

 Wspomnienia o naszych pupilach, które odeszły na „drugą stronę" są szczególnie żywe teraz, w październiku, w miesiącu zwierząt.
To właśnie w pierwszą niedzielę października obchodzimy Zaduszki Zwierzęce.

Mija siódmy rok, kiedy odszedł mój niezapomniany kot. Filip był z nami krótko. Nieuleczalna choroba bardzo szybko zabrała go na tę drugą stronę. Ten wspaniały szarutek trafił do nas niespodziewanie i jak za każdym razem, nie był to przypadek. Filip miał do spełnienia misję po tej stronie. 

(...)

Choć żal i głęboki smutek pozostają w sercu na zawsze. W pierwszą niedzielę października odwiedzamy miejsca pochówku naszych czworonogów - czy są to działki, czy polanki w lesie pod szczególnym drzewem, albo miejsca, które nasi Przyjaciele szczególnie sobie upodobali. Coraz częściej są to cmentarze dla zwierząt...

(...)

Kiedy spotykam się z określeniem „Tęczowy Most" skojarzenia mam dziś różne, szczególnie po zapoznaniu się z definicją Paula C. Dahm'a o „Tęczowym Moście". Może właśnie dzięki poniższym słowom łatwiej przetrwać ból i być może... chwilową stratę.
„Dokładnie ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem - kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie. Tam są lasy i wzgórza, na których wszyscy nasi mali Przyjaciele rozrabiają i biegają razem. Mają dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie. Wszystkim zwierzętom, które były chore i stare powraca wigor i zdrowie, te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakie pozostały w naszych wspomnieniach. Zwierzęta są szczęśliwe z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tej drugiej stronie. I kiedyś przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędzi ponad zieloną trawą, jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej. To ty zostałeś dostrzeżony. Obejmujecie się w radosnym uścisku, by nigdy się już nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków spada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochaną główkę; patrzysz znów w ufne oczy Przyjaciela, który na tak długo opuścił twoje życie, ale nigdy nie opuścił twojego serca. A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem".