Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

CZAS ROZSTANIA – Tekst Lek. wet. Artur Sokołowski

KOCIE SPRAWY Nr 132 – Październik 2013

Tekst i zdjęcie:
Lek. wet. Artur Sokołowski,
PARK PAMIĘCI – KREMATORIUM DLA ZWIERZĄT
 

Na odejście naszego ukochanego zwierzaka nigdy nie jesteśmy gotowi. I choć współczesna weterynaria oferuje bardzo wiele skutecznych metod leczenia w sytuacji choroby, to w przypadku śmierci możliwości godnego pożegnania naszego czworonożnego przyjaciela stają się mocno ograniczone.

Odejściu kochanego zwierzaka towarzyszą zawsze ból i cierpienie. Bez względu na to, czy mamy czas, aby się do tego psychicznie przygotować, czy chwila ta przychodzi całkiem niespodziewanie, poczucie żalu, jaki pozostaje w sercach właścicieli, zawsze jest takie samo. Zwykle w takiej chwili człowiek zastanawia się, czy na pewno zrobił wszystko, aby nie pozwolić zwierzęciu odejść zbyt wcześnie.
Ukochane zwierzę chcemy pożegnać w sposób najbardziej godny z możliwych, chcemy upamiętnić jego życie i kiedy mamy taką możliwość, pogodzenie się z jego śmiercią przychodzi nam odrobinę łatwiej.
Zanim Unia Europejska nałożyła na Polskę obowiązek poddawania zwłok zwierzęcych procesowi utylizacji, opiekunowie zazwyczaj dokonywali pochówku swoich zmarłych zwierząt na własnych działkach, w ogrodach czy w lasach.
Obecnie, zgodnie z prawem, za takie postępowanie grożą wysokie kary finansowe oraz konsekwencje prawne za skażenie środowiska. Dlatego też większość gabinetów i przychodni weterynaryjnych w przypadku śmierci zwierzęcia oferuje nam utylizację zwłok.
Opiekunowie nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co to dokładnie oznacza i na czym proces utylizacji polega. Nie wiedzą również, w jaki sposób zostaną potraktowane zwłoki ich zwierzęcia.
Poprzez utylizację należy bowiem rozumieć spalenie zwłok w przemysłowej spalarni odpadów, gdzie spala się je niekiedy wraz z innymi odpadami. Powstały w ten sposób popiół zostaje następnie poddany stabilizacji, np. w betonie lub w płynach technicznych.
Alternatywą dla powszechnie stosowanej utylizacji stało się indywidualne spopielanie zwłok zwierzęcia, zwane potocznie kremacją.
Taką usługę oferuje powstały na początku tego roku w Lublinie Park Pamięci. Obecnie to jedyne w Polsce przykliniczne krematorium dla małych zwierząt, prowadzone przez lekarzy weterynarii. Obok krematorium znajduje się ustronny pokój pożegnań, gdzie opiekunowie mogą spędzić ostatnie wspólne chwile ze swoim przyjacielem tuż przed eutanazją.
Proces kremacji zwykle trwa ok. 2–3 godzin. Opiekun może w nim uczestniczyć. Istnieje nawet możliwość zamówienia dedykowanego diamentu wykonanego z prochów naszego zwierzęcia.
Po kremacji można odebrać prochy i złożyć je w indywidualnej mogiłce na cmentarzu dla zwierząt, których powstaje w Polsce coraz więcej.
Krematorium podejmuje współpracę z coraz większą liczbą punktów weterynaryjnych, aby
umożliwić opiekunom zwierząt wybór pochówku. W przyszłości założyciele Parku Pamięci planują stworzenie kolumbarium, miejsca przeznaczonego do składania urn z prochami skremowanych zwierząt.

www.parkpamieci.eu