Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Cenne suplementy

Barbara Sieradzan rozmawia z lek. wet. Barbarą Sękowską-Wiśniewską

Suplementy diety są obecnie modne, szeroko reklamowane i łatwo
dostępne. A skoro są tak dobre dla nas, dlaczego nie mieliby
doświadczyć ich dobrodziejstwa nasi ulubieńcy? O suplementach kociej
diety i ich stosowaniu rozmawiam ze znaną już naszym Czytelnikom lek.
wet. Barbarą Sękowską-Wiśniewską, z warszawskiej lecznicy Fiolka.


Barbara Sieradzan: Czym są suplementy diety?
lek. wet. Barbara Sękowska-Wiśniewska: Najprościej mówiąc - suplement to dodatek dietetyczny, mający pomóc w utrzymaniu równowagi w organizmie. Jest w nich sporo składników naturalnych pochodzenia roślinnego (zioła, oleje roślinne), mikroi makroelementy, witaminy. Do suplementów zaliczamy także niektóre probiotyki poprawiające procesy trawienne, czy pomagające w eliminacji nadmiaru szkodliwych metabolitów.
Czy możemy je stosować profilaktycznie, wzbogacając dietę naszego kota?
Uważam, że suplementy diety nie są potrzebne ani ludziom, ani zwierzętom zdrowym, o prawidłowo zbilansowanej diecie. Są przydatne w okresach, gdy organizm jest zmuszony do zwiększonego wysiłku (ciąża, karmienie, zmiana okrywy włosowej, wzmożony wysiłek fizyczny, rekonwalescencja po przebytych chorobach), jak również w trakcie leczenia, wówczas, gdy chcemy poprawić efekty konwencjonalnej terapii. Zaznaczam jednak, że zawsze wymaga to konsultacji lekarskiej.
Czyli suplementy diety są czymś, co wspomaga?
Tak, to jest coś, co wspomaga, co często pozwala zmniejszyć dawki podawanych leków. W przypadku niektórych schorzeń ma to niebagatelne znaczenie. Często leczenie rozpoczynamy od skojarzonego podawania leków „tradycyjnych" z suplementami, z czasem zmniejsza się dawkę podawanego leku, niekiedy aż do zupełnej czasowej rezygnacji z farmakologii (np. długofalowe leczenie chorób tła zapalno-zwyrodnieniowego). Suplementy potrafią utrzymać efekt uzyskany w tej pierwszej fazie leczenia. Dla mnie jako lekarza jest to ogromna korzyść ze
stosowania suplementów, gdyż zmniejszenie dawki bądź wycofanie leku jest równoznaczne ze zmniejszeniem czy ustaniem skutków ubocznych. Wzasadzie nie ma leku, który by tych skutków nie powodował. Mogę powiedzieć, że w swojej praktyce stale sięgam po suplementy.
Ale przeważnie lek jest na początku potrzebny? Moją kotkę wyleczyła Pani z atopowego zapalenia skóry samym suplementem.
W przypadku Pani kotki podanie sterydowych leków przeciwzapalnych na początku kuracji dałoby niewątpliwie spektakularną poprawę, ale występująca u niej niewydolność nerek jest przeciwwskazaniem do stosowania leków z tej grupy. Suplement okazał się równie skuteczny i choć kuracja była niewątpliwie dłuższa, nie niósł ze sobą niebezpieczeństwa powikłań. Bywa więc, że suplementy diety są ostatnią deską ratunku, gdy nie możemy użyć tradycyjnego leku, a w konsekwencji często dają bardzo dobre efekty.
Czy możemy uznać, że suplementy diety są produktami zupełnie bezpiecznymi?

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 100 luty 2011