Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

POKONAĆ GRZYBICĘ CZ. 2 – cały tekst

KOCIE SPRAWY Nr 144 – Październik 2014

Tekst:
dr n. wet. Marcin Szczepanik

Jakie są objawy grzybicy?
Są one dość zróżnicowane. W przypadku tej choroby występuje zjawisko, które dermatolodzy określają jako mimikrę, czyli wzajemne upodabnianie się klinicznie różnych etiologicznie jednostek chorobowych. Najpowszechniej stwierdza się wyłysienia, rumień oraz łuski i strupy, i jest to najbardziej typowy przebieg choroby. Włosy w miejscach występowania zmian zwykle są połamane. Z powodu nadmiernego rogowacenia naskórka w mieszkach włosowych dochodzi do ich zaczopowania, co prowadzi do powstania zaskórników. Niekiedy obecne jest zapalenie mieszków włosowych powodujące wystąpienie rumienia oraz wykwitów w postaci grudek i strupów. Kolejnym możliwym przebiegiem choroby jest typowy dla kotów syndrom: prosówkowe zapalenie skóry. Choroba ta polega na powstawaniu na powierzchni skóry licznych grudek wielkości prosa.Bardzo rzadko spotykana jest postać kerion i pseudomycetoma (głęboka guzowata). W przypadku tych form choroby dochodzi do formowania się w skórze różnej wielkości guzków i guzów, co może sugerować np. proces nowotworowy.
Rzadko zdarza się zapalenie zewnętrznego przewodu słuchowego wywołane przez dermatofity. Zmiany powstające w przebiegu infekcji grzybiczych najczęściej dotyczą głowy zwierzęcia, jego małżowin usznych i kończyn, chociaż zdarzają się postacie uogólnione. Świąd występujący w przebiegu choroby jest zmienny, bywa, że prawie nie występuje, a u niektórych kotów jest z kolei silny.


Jak rozpoznać grzybicę?
Rozpoznanie grzybicy u kota opiera się oczywiście nie tylko na objawach klinicznych, ale na wykonaniu badań dodatkowych. Ponieważ w dermatologii powszechne jest wspomniane już zjawisko mimkry, czyli upodabniania się klinicznego przebiegu różnych chorób, grzybicę należy wykluczyć niemal w każdym przypadku choroby skóry u kota. By ją wykluczyć, lekarz wykona badanie włosów w świetle lampy Wooda. Lampa ta emituje promieniowanie ultra fioletowe i powoduje fluorescencje matabolitów wytwarzanych przez niektóre gatunki dermatofitów. Nie wszystkie dermatofity wykazują taką fluorescencję, tak więc badanie nie w każdym przypadku rozstrzyga o rozpoznaniu.
Kolejnym badaniem pozwalającym na rozpoznanie jest badanie pod mikroskopem włosa lub zeskrobiny, co uwidacznia typowe struktury dermatofitów. Niestety i to badanie nie jest wystarczające w każdym przypadku. O ile dwa opisane badania można wykonać szybko w gabinecie, to w przypadku, gdy nie potwierdzą one grzybicy, a w dalszym ciągu jest ona zdaniem lekarza prawdopodobna, należy sięgnąć po metody wymagające więcej czasu. Do metod tych należy badanie hodowlane i histopatologiczne. Niestety dermatofity rosną stosunkowo wolno, tak więc na wynik badania hodowlanego polegającego na posianiu próbek włosów na specjalne podłoża czeka się przynajmniej kilka dni, a czasem nawet do dwóch tygodni. Ostatnie z wymienionych badań – badanie histopatologiczne – jest badaniem inwazyjnym, dlatego wykonywane jest niezbyt powszechnie. Wymaga pobrania w znieczuleniu wycinka skóry i następnie jego odpowiedniego zabarwienia. Również w tym przypadku okres oczekiwania na wynik może wynosić do dwóch tygodni. Metoda ta jest szczególnie użyteczna w przypadkach nietypowych guzowatych form grzybic.


Na zdjęciu: Typowa fluorescencja w świetle lampy Wooda u kota zarażonego grzybicą

Na zdjęciu: Obraz mikroskopowy zakażonego włosa z widocznymi zarodnikami dermatofitów

Więcej przeczytasz w magazynie