Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

ODPORNY NA KOCI KATAR – Rozmowa z lek. wet. Martą Meissner

Każdy kociarz zaangażowany w sprawy kocie musiał zetknąć się z jednostką chorobową zwaną „kocim katarem”. To dokuczliwa dolegliwość, od ktorej nie są wolne nawet szanujące się hodowle kotow rasowych. O tym dlaczego tak jest – z lek. wet. Martą Meissner z warszawskiej lecznicy Fiolka rozmawia Barbara Sieradzan.

Barbara Sieradzan: Czy istnieją predyspozycje wiekowe, rasowe czy inne do zachorowań na koci katar?
Marta Meissner:
Najbardziej narażone na zachorowania są kocięta w wieku 6–12 tygodni, koty starsze oraz koty obciążone dodatkowo schorzeniami osłabiającymi układ odpornościowy, jak kocia białaczka (FeLV) czy zespół nabytego niedoboru immunologicznego (FIV). Nie zauważono specjalnych predylekcji rasowych związanych z kocim katarem. Koty wolnobytujące, żyjące w dużych koloniach (koty piwniczne) bardziej są narażone na zakażenia; ogólnie wszelkie skupiska, zarówno schroniska, jak i większe hodowle, obciążone są większym ryzykiem zachorowania. Najważniejszy jest jednak stan układu immunologicznego kotów.

Czym jest dokładnie to schorzenie?
To zespół chorób układu oddechowego kotów, a więc nie jest to jednostka chorobowa powodowana tylko przez jeden patogen (jest polietiologiczna, co znaczy, że powoduje ją kilka czynników, które dają objawy zwane kocim katarem).
Najczęściej występują dwa wirusy: herpeswirus i kaliciwirus.
Herpeswirus koci należy do tej samej rodziny wirusów, co np. nasza opryszczka, ospa wietrzna czy też półpasiec (rodzina Herpesviridae).
Po zakażeniu wirus przechodzi w stan latencji, czyli uśpienia, umiejscawiając się zwykle w zwoju nerwu trójdzielnego. U kotów herpeswirus typu 1 atakuje głównie nos i tchawicę.
Ze środowiska daje się go dość łatwo usunąć za pomocą prostych środków dezynfekcyjnych.
Kaliciwirus jest bardziej oporny na czynniki środowiska zewnętrznego i szacuje się, że około 80 procent dorosłych kotów miało kiedyś kontakt z tym wirusem.
Często współistniejącą w zakażeniu kocim katarem bakterią jest Bordetella bronchiseptica.
Umiejscawia się ona na nabłonku rzęskowym górnych dróg oddechowych.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 164 – CZERWIEC 2016