Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Przeczytaj cały tekst

Kot, z natury swej sybaryta, by nie rzec: hedonista, ma jednakowoż inne przyjemności niż my, ludzie. I aczkolwiek napojów wyskokowych nie pija, to podjeść lubi. No i boczki się zaokrąglają…

O tym, co na to kocia wątroba, z prof. hab. n. wet. Romanem Lechowskim
rozmawia Barbara Sieradzan.

 Barbara Sieradzan: – Czy koty często zapadają na schorzenia wątroby?
Roman Lechowski:
– Często, aczkolwiek wachlarz schorzeń nie jest zbyt szeroki. Przeważnie jest to stłuszczenie wątroby bądź zapalenie dróg żółciowych i wątroby. Stłuszczenie wątroby u kotów częściej diagnozuje się w Stanach Zjednoczonych, gdyż tam najwięcej jest kotów otyłych (podobnie jak i ludzi). Drugie schorzenie częściej występuje u kotów europejskich.
Obie te choroby należy różnicować z zapaleniem trzustki, albowiem objawy są podobne i w przypadku trzustki mało charakterystyczne. We wszystkich tych jednostkach chorobowych może wystąpić brak apetytu, apatia i żółtaczka.

 

B.S.: – Czy często się zdarza, że schorzenia wątroby są sprawą wtórną?
R.L.: – Tak, często są równoległe lub wtórne właśnie do ostrego zapalenia trzustki. Stłuszczenie wątroby bywa wtórne przy chorobach, w których występuje brak łaknienia. Również otyłość jest czynnikiem ryzyka w stłuszczeniu wątroby na tyle istotnym, że jeśli gruby kot nie je, jest wielka szansa na to, że ma tę dolegliwość.

 

B.S.: – Jak wygląda diagnozowanie w tych chorobach?
R.L.:
– Diagnozowanie kliniczne chorób wątroby u kota nie jest proste, gdyż jedynymi objawami mogą być brak apetytu i posmutnienie, które możemy wziąć na karb mnóstwa innych przyczyn. Czasem dołącza się też żółtaczka, która już budzi czujność opiekuna i jest nie do przeoczenia, gdyż kot staje się autentycznie żółty. Obserwacje opiekuna mogą być bardzo cenne, gdyż podczas badania w gabinecie kot nie zachowuje się swobodnie i można czegoś nie dostrzec. Pomocne są dodatkowe badania enzymów wątrobowych lub specyficznej lipazy trzustkowej; może również coś wnieść badanie ultrasonograficzne. Jak wspomniałem, objawy schorzeń wątroby i trzustki są podobne, dodatkowo utrudnieniem w diagnostyce jest budowa anatomiczna kota – wspólne ujście przewodów żółciowego i trzustkowego. Zdarza się, że obie te choroby przebiegają równolegle i bardzo trudne jest ustalenie, która z nich była tą pierwotną.


B.S.: – Jakie są rokowania?
R.L.:
– W przypadku stłuszczenia wątroby rokowania uzależnione są od wczesnego rozpoczęcia odżywian
ia kota i to jest podstawa sukcesu. Jeśli kot sam nie chce jeść, może dosłownie zagłodzić się na śmierć.

Jeśli kot zapadnie na dolegliwość związaną z brakiem łaknienia i rzeczywiście nie je, po tygodniu wystąpić już mogą cechy stłuszczenia wątroby – jako schorzenie wtórne, niekoniecznie manifestujące się objawami klinicznymi. Tak może być również w przypadku ciężkiego zapalenia trzustki i dróg żółciowych. Dlatego w przypadku kota tak ważne jest odżywianie. Stłuszczenie wątroby da się trochę cofnąć.

B.S.: – Ale co tu zrobić, jeśli kot się uprze nie jeść?
R.L.:
– Stosuje się tak zwane odżywianie wymuszone za pomocą sondy do przełyku lub do żołądka, trwające nawet czterdzieści – czterdzieści pięć dni. Dane statystyczne mówią, że śmiertelność w takich stanach u kotów karmionych sondą wynosi 30%, bez tego 80–90%. Tu bardzo ważna jest pomoc opiekuna – koty nadspodziewanie dobrze to znoszą, również psychicznie, często w przeciwieństwie do opiekuna. Oczywiście, opiekun może próbować sam karmić kota na siłę, pod warunkiem jednak że, że nie wiąże się to z dużym stresem dla zwierzęcia, który, jak wiadomo, może schorzenie jeszcze pogłębić. Zachowanie kota w dobrym stanie psychicznym jest nie bez znaczenia. Stres może być punktem wyjścia, okolicznością, w której choroba się ujawni – tak też jest w dolegliwościach wątroby.

B.S.: – Czy leczenie jest szczególnie trudne?
R.L.:
– W zapaleniu dróg żółciowych i wątroby oraz w zapaleniu trzustki niezbędne jest podawanie leków, zaordynowanych przez lekarza weterynarii. Należy trzymać się ściśle zaleceń lekarskich, nie podawać niczego na własną rękę, ponieważ w tych chorobach uszkodzona wątroba może źle zareagować na lek. Na przykład po podaniu Relanium (lek stosowany u kotów w celu pobudzenia apetytu) rzadko, ale zdarzała się ostra martwica wątroby. Szczególną ostrożność należy zachować przy lekach przeciwbólowych i przeciwzapalnych – Paracetamol jest u kotów zdecydowanie przeciwwskazany. Aspirynę podaje się rzadko i w bardzo małych dawkach tylko na polecenie i pod kontrolą lekarza. I poza odżywianiem kota tak naprawdę niewiele więcej możemy zrobić.

B.S.: – Czy są predylekcje rasowe do schorzeń wątroby?
R.L.:
– Nie zaobserwowano, by jakaś rasa kota miała większe skłonności do tych schorzeń.

B.S.: – Czy istnieje profilaktyka w chorobach wątroby?
R.L.:
– Przede wszystkim nie należy dopuszczać do otyłości kota. Jest to główny czynnik stłuszczenia wątroby, również cukrzycy, która z kolei stanowi ryzyko zachorowania na zapalenie trzustki i stłuszczenie wątroby jako schorzenie wtórne. Dziewięćdziesiąt procent kotów chorych na cukrzycę typu II – to koty otyłe! A więc generalna zasada: z grubym, smutnym kotem bez apetytu należy natychmiast zgłosić się do lekarza weterynarii.
Przeciwdziałanie nadwadze ma szansę powodzenia do piątego roku życia kota, potem jest trudniej. W 2009 roku w Polsce badane było zjawisko otyłości u psów i kotów i, niestety, statystyki są zwyżkowe. A co ciekawe – problem ten występu je częściej u kotów z jednym opiekunem, co wyraźnie wskazuje, że otyłość zwierzęcia często jest konsekwencją nadopiekuńczości człowieka.
Nie istnieje profilaktyka w zapaleniu dróg żółciowych i wątroby, gdyż głównymi przyczynami zachorowania są zakażenia bakteriami z przewodu pokarmowego oraz reakcje immunologiczne.
Nie ma się przed tym jak uchronić. Nie potrafimy również zapobiegać zapaleniu trzustki; w tym przypadku otyłość zwierzęcia nie ma znaczenia i tak naprawdę nie znamy przyczyn tego schorzenia. Diagnozowanie też jest niełatwe. Bardziej narażone na zapalenie wątroby są koty wychodzące, ponieważ źródło zatrucia mogą przynieść na sobie i „zafundować” sobie chorobę poprzez wylizywanie futra.

B.S.: – Jakim pacjentem w Pana odczuciu jest kot?
R.L.:
– Niełatwym. Jest oszczędny w okazywaniu objawów, niechętnie przyjmuje leki doustne. Czasem wydaje się, że rokowania są fatalne, a pacjent sobie nieźle radzi; z kolei wydawałoby się, że wszystko jest na dobrej drodze, a jednak się nie udaje. Chyba rzeczywiście kot ma siedem żywotów i nigdy nie wiemy, na jakim etapie jest w danej chwili – jest nieprzewidywalny.
Przede wszystkim nie należy dopuszczać do otyłości kota. Jest to główny czynnik stłuszczenia wątroby, również cukrzycy, która z kolei stanowi ryzyko zachorowania na zapalenie trzustki i stłuszczenie wątroby jako schorzenie wtórne.