Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

WYCHODZĄCY CZY DOMATOR? – Rozmowa z lek. wet. Urszulą Taraską

ZAGROŻENIA

Wielu opiekunów kotów często staje przed trudnym dylematem: czy umożliwić swojemu futrzakowi życie zgodne z naturą drapieżnika, nocnego łowcy, i wypuszczać go na dwór, gdzie czyha jednak wiele niebezpieczeństw, czy też zapewnić mu długie i spokojne, ale niestety odmienne od jego kociej natury życie.
Z lek. wet. Urszulą Taraską. właścicielką nowoczesnej lecznicy w Rawiczu, rozmawia Barbara Sieradzan.

Barbara Sieradzan: Czy wypuszczać koty z domu, czy też nie?
Lek. wet. Urszula Taraska: Na to pytanie niestety każdy sam musi udzielić sobie odpowiedzi.Wszystko zależy bowiem od warunków w domu, w którym mieszka kot, od miejsca zamieszkania oraz od wielu innych czynników.
Opiekunowie kotów domowych, którzy obawiają się wypuszczania ich na dwór, muszą być świadomi tego, że nawet w zamkniętym mieszkaniu ich pupil jest także narażony na szereg pułapek.
Wbrew pozorom, nasze mieszkania nie są do końca bezpiecznym azylem dla kota. Szykując dom na jego przyjęcie, musimy pamiętać o tak oczywistych sprawach, jak osiatkowanie okien i balkonu. Trzeba oduczyć się nawyku uchylania okien – nawet tych zabezpieczonych siatką! Wystarczy bowiem chwila nieuwagi i tragedia gotowa. Gdy kot wpada w sidła uchylnego okna, często kończy się to dla niego śmiercią, kalectwem, a w najlepszym wypadku długą i kosztowną rehabilitacją. Tak zwany syndrom otwartego okna, to typowo kocia przypadłość. U kota, który zaklinuje się w uchylonym oknie, dochodzi do ucisku aorty brzusznej, a tym samym do niedotlenienia tylnego odcinka rdzenia kręgowego, co może doprowadzić do przejściowego lub trwałego niedowładu.
Szczególną uwagę trzeba także zwracać na wszystko, co przez przypadek może rozsypać się na podłodze, na otwarte pojemniki z proszkami do prania czy innymi detergentami – kot nie poliże ich celowo, ale jeśli ubrudzi łapki czy futerko, będzie chciał je oczyścić poprzez wylizanie. Podobnie jest z mokrą podłogą umytą wodą z detergentem lub świeżo zapastowaną – pamiętajmy, żeby wpuścić kota dopiero po jej całkowitym wyschnięciu.



Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 141-142 LipiecSierpień 2014