Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DZIECKO I KOT – PRAWDZIWI PRZYJACIELE

Tekst: Lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Obecność kota w domu, w którym przebywają dzieci, od lat wzbudza u niektórych osób sprzeciw. Uważają one, że kot może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia malucha.

Nie wiem, dlaczego koty cieszą się aż tak złą sławą.
Przecież każde zwierzę towarzyszące na co dzień człowiekowi może stanowić dla niego mniejsze lub większe zagrożenie. Niebezpieczne mogą okazać się zwłaszcza zwierzęta niewłaściwie socjalizowane, niewychowane czy zaniedbane. Przynależność gatunkowa odgrywa tutaj zdecydowanie podrzędną rolę. A zatem STOP bezpodstawnej nagonce na nasze ukochane koty i kreowaniu ich negatywnego wizerunku.

Dom bez kota to zwykłe mieszkanie.

Obecność zwierząt w domu, w którym są dzieci, jest według mnie jak najbardziej wskazana. Przebywanie z czworonogami przynosi wiele korzyści wszystkim
domownikom, choć często nie zdają sobie oni z tego sprawy. Sama także wychowywałam się w domu pełnym zwierząt. Były tam i psy, i koty, i ptaki, i chomiki.
Z przyjemnością wspominam czas spędzony wspólnie z czworonożnymi ulubieńcami. Wielogodzinne spacery, wspólne zabawy z elementami gonitwy, polowania i rywalizacji były nie tylko sposobem na nudę, ale miały też wartość edukacyjną. Nie mówiąc już o rewelacyjnym porannym kocim rytuale budzenia domowników! Koty co rano wpadały do sypialni, wskakiwały na łóżka i przyjemnym dla uszu mruczeniem obwieszczały nowy dzień. Po takim powitaniu wszyscy chętnie wstawali i brali się za codzienne zadania.
W moim dorosłym już życiu także nie brakuje zwierząt.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 151 – Maj 2015