Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DZIECKO I KOT? CZ. 1 CIĄŻA – Tekst: Dagmara Mieszkis-Święcikowska



JAK NAJBARDZIEJ!

Tekst: Lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska
 
Dlaczego opiekunowie czworonogów tak łatwo podejmują decyzję o pozbyciu się ich, gdy na świecie pojawia się dziecko? Czy rzeczywiście tak trudno jest pogodzić macierzyństwo z dalszą opieką nad bezbronnym zwierzęciem, które traktuje nas jak kogoś najbliższego na świecie? Cóż może być piękniejszego od macierzyństwa?
Gdy kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży, czym prędzej obwieszcza radosną nowinę rodzinie, znajomym, całemu światu. Planuje wprowadzenie koniecznych zmian, remont pokoju na potrzeby dziecka, jego wystrój, wybiera niemowlęce akcesoria. W wolnych chwilach chętnie czyta tematyczne książki, przegląda czasopisma dla młodych mam, śledzi portale internetowe.
Jednym słowem – poszukuje wszelkich cennych informacji. Wszystko po to, aby jak najlepiej przygotować się do nowej życiowej roli, do roli matki.

Brak wiedzy przyczyną okrucieństwa
Niestety wiadomość o zajściu w ciążę nie dla wszystkich jest optymistyczna. Dla zwierząt domowych zajście w ciążę ich opiekunki może oznaczać wielkie życiowe zmiany, z którymi trudno będzie się pogodzić. Od tej pory nic nie będzie już tak jak dawniej. Domownicy mając nowe priorytety zaczną poświęcać swoim czworonogom zdecydowanie mniej czasu. Zwierzęta zejdą na dalszy plan, będą częściej pozostawione same sobie, a czasem nawet traktowane przedmiotowo. W najgorszym wypadku, co niestety zdarza się często, dotychczasowi opiekunowie podejmują decyzję o pozbyciu się swoich dotąd „ukochanych czworonogów”, proponując lekarzowi weterynarii nawet ich uśpienie… Myślę, że taka decyzja (zresztą niezgodna z prawem, czyli z ustawą o ochronie zwierząt – dopisek redakcji) bierze się przede wszystkim z naszego braku wiedzy. Dużą rolę odgrywa też presja ze strony najbliższego otoczenia. Wiele osób uważa, że posiadanie zwierzaka zarówno w czasie ciąży, jak i po narodzinach dziecka, jest niewskazane.
Chodzi im przede wszystkim o aspekt higieniczny i zdrowotny. Ponadto mają obawy, że zazdrosne zwierzę może wyrządzić krzywdę noworodkowi. Złą sławą cieszą się tu zwłaszcza koty. Wiele osób myśli, że kot, jak przystało na prawdziwego drapieżcę, jest w stanie instynktownie zaatakować nowego członka rodziny, postrzegając go jako potencjalną ofiarę. A w końcu istnieje też mylne przekonanie, że koty są głównym źródłem zarażenia toksoplazmozą – chorobą stanowiącą dość duże zagrożenie dla kobiet w ciąży (więcej na ten temat s. 34–36).


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 149 – Marzec 2015