Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DOM TYMCZASOWY SZANSĄ NA NOWE ŻYCIE – Tekst: behawiorystka lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Zdjęcia: Joanna Müller
Tekst: beh., lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Koci los nie zawsze jest kolorowy. Zwłaszcza kotów, które kiedyś były domowe, a teraz nie radzą sobie na wolności. Mogą tylko pomarzyć o pełnej misce, ciepłym kącie do spania i odrobinie ludzkiej życzliwości.
Przeganiane z miejsca na miejsce, skazane na tułaczkę, w dzień i w nocy walczą o przetrwanie. Wraz z utratą domu, straciły zaufanie do ludzi, więc mimo że były kiedyś oswojone, trzymają się na dystans.
Część z takich zwierząt jest wyłapywana i przewożona do schronisk. Tam jest leczona, kastrowana,
sterylizowana i czeka na nowe domy. Niestety w Polsce schroniska są przepełnione – zdecydowanie więcej zwierząt do nich trafia niż opuszcza je z nowym opiekunem. Największą szansę na adopcję mają osobniki młode i zdrowe. O wiele rzadziej ktoś interesuje się kocim seniorem, kotem niepełnosprawnym czy przewlekle chorym. Takie „nieidealne” zwierzęta wzbudzają w ludziach strach, a nawet odrazę, na ogół więc skazane są na dożywotni pobyt w schroniskach.

Nieoceniona pomoc DT
N
a szczęście z pomocą w takich sytuacjach idą coraz częściej tzw. domy tymczasowe (określane też przez zwierzolubów skrótem „DT”). Funkcjonują w całej Polsce, w domach, mieszkaniach, na wsiach i w miastach.
Na ogół w działalność takiego miejsca zaangażowanych jest wiele osób, czasem działają też pod skrzydłami konkretnej fundacji, ale nie brakuje też osób prywatnych, które z własnej inicjatywy poświęcają swój czas i pieniądze, oddając kotom w potrzebie swój dach.
Jak wspomniałam, około 80–90 procent ze wszystkich zwierząt przebywających w domach tymczasowych stanowią osobniki stare, schorowane, niepełnosprawne.
Pozostała część przypada na koty pochodzące z interwencji (odłowione z otoczenia, odebrane właścicielom).
Co roku pojawiają się też kolejne kociaki, bardzo często chore na koci katar.
Większość z tych zwierząt wymaga więc stałej opieki, pełnego zaangażowania w leczenie, rekonwalescencję, procesy socjalizacyjne. Można śmiało powiedzieć, że domy tymczasowe są swego rodzaju ośrodkami terapeutycznymi świadczącymi usługi całą dobę.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 164 – CZERWIEC 2016