Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

CHORY KOT W STADZIE. JAK MU POMÓC? – Tekst: Beh., lek. wet. Jolanta Łapińska


Tekst: Behawiorystka, lek. wet. Jolanta Łapińska

Prawo dżungli
Koty są prawdziwymi mistrzami w ukrywaniu złego samopoczucia i choroby. Choć same są zwierzętami drapieżnymi, mogą się przecież stać także ofiarami innych drapieżników. Choroba i złesamopoczucie zwierzęcia oznacza jego słabość, a to zwiększa prawdopodobieństwo ataku ze strony tych silniejszych.
Drugą przyczyną ukrywania choroby czy złego samopoczucia jest ryzyko utraty terytorium. Koty są wszak zwierzętami terytorialnymi, żyjącymi w stałym miejscu, w którym czują się bezpiecznie, gdzie mają dostęp do zasobów takich jak jedzenie, woda, bezpieczne kryjówki, kuwety. Co istotne, mają też tendencje do zawłaszczania zasobów i przestrzeni. Słabość jednego osobnika jest więc dobrą okazją do zepchnięcia go przez silniejsze osobniki i ograniczenia jego terytorium.

Nie prosi o pomoc
Spostrzeżenie problemów zdrowotnych u kota przez jego opiekuna jest utrudnione także przez to, że koty polegają wyłącznie na sobie i nie proszą nikogo o pomoc. Ich strategią w przypadku złego samopoczucia jest unikanie kontaktu i ukrywanie się. To wszystko sprawia, że opiekunowie kotów często zauważają problem dopiero
wtedy, gdy jest on już zaawansowany. Wtedy zwykle chory kot ukrywa się całymi dniami w swojej kryjówce, ogranicza obszar, w którym się porusza i przestaje codziennie oznaczać terytorium zapachami, nie ociera się o przedmioty, nie drapie. To wszystko obniża mu poczucie bezpieczeństwa, pogarsza nastrój i sprawia, że jeszcze bardziej zamyka się on w sobie i wycofuje z aktywności.

Opieka nad chorym wolnożyjącym i domowym
Pomoc choremu wolnożyjącemu kotu polega na wyłapaniu go, wyleczeniu i wypuszczeniu w miejscu jego bytowania, gdy już odzyska siły.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 185 – MARZEC 2018