Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

BYLE DO WRZEŚNIA, KOCIE – Tekst Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Tekst: Lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska

W wielu domach, w których zamieszkują koty, z początkiem wakacji pojawia się dylemat. Opiekunowie chcą wyjechać, odpocząć, ale na ogół nie wiedzą, co zrobić z mruczkiem na czas swojej nieobecności.
Zastanawiają się, jakie rozwiązanie wybrać. Czy lepiej pozostawić kota w domu, czy zabrać go ze sobą?

Podróż? Nie, dziękuję.
Przed wakacyjnym wyjazdem z naszego punktu widzenia najlepiej byłoby spakować koci ekwipunek, wsadzić kota do samochodu i wyruszyć w wyznaczonym kierunku. Niestety, czworonożny podopieczny na pewno nie przyklasnąłby takiemu rozwiązaniu.
Kot zdecydowanie woli pozostać w domu, w miejscu, które doskonale zna i w pełni akceptuje. Opuszczenie domowego terytorium przeważnie jest dla niego bardzo stresującym doświadczeniem, które może na długi czas obciążyć wrażliwą psychikę zwierzaka.
Dotyczy to przede wszystkim introwertycznych kocich osobników, którym zdecydowanie trudniej niż ekstrawertykom przychodzi akceptacja zawirowań dokonujących się w ich otoczeniu.
Introwertyczne koty są z natury bardziej zdystansowane, trudniej nawiązują kontakt z otoczeniem. Ekstrawertycy są natomiast bardziej otwarci na nowe wyzwania, ciekawi świata. Zdecydowanie łatwiej więc namówić ich na opuszczenie terytorium i podróż w nieznane.


Warto jednak pamiętać, że bez względu na charakter socjalny każdy kot, który do tej pory żył tylko w czterech ścianach i nie zaznał zupełnej wolności, nie opuszczając domu, z całą pewnością będzie stawiał opór przy każdej próbie relokacji. Taki mruczek z pewnością nie będzie dobrym kompanem do wspólnych wojaży z opiekunem. Dla niego wyprawa poza własne terytorium będzie zbyt trudnym, traumatycznym przeżyciem. Podobnie zareaguje kot stary czy cierpiący na przewlekłe schorzenia. W tej grupie mruczków czynnik stresowy związany z podróżą czy zmianą miejsca pobytu tylko dodatkowo szkodzi, zaostrza proces chorobowy, sprzyjając pojawieniu się objawów typowych dla danego schorzenia.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 141-142 LipiecSierpień 2014