Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOT Z KOMÓRKI LUB TABLETU

BEZ APARATU

Tekst i zdjęcia:
Agnieszka Zakrzewska

W dzisiejszym świecie elektronicznych gadżetów fotografia stała się możliwa nawet bez tradycyjnego aparatu fotograficznego; zamiast niego coraz więcej osób sięga po aparaty wbudowane w telefony komórkowe czy tablety. Powstała nawet nowa dziedzina fotografii – tzw. fotografia mobilna.

Choć w teorii i w reklamach jest to technika pozwalająca na uzyskanie atrakcyjnych zdjęć,
do naszej redakcji napływają od Czytelników pytania dotyczące problemów z kocimi zdjęciami zrobionymi w ten właśnie sposób. I macie tu rację – mobilna kocia fotografia to ciężkie wyzwanie.
Spróbujmy się więc z nim zmierzyć.

 Reklama (nie) prawdę Ci powie?
Przyglądając się reklamom prezentującym funkcje aparatu w komórkach czy tabletach, można odnieść wrażenie, że jakość zrobionych nimi zdjęć jest rewelacyjna i bez problemu dorównuje jakości fotografii z aparatów kompaktowych.
Na reklamach pojawiają się często zdjęcia np. bawiących się dzieci, ostre i o nasyconych kolorach.
I rzeczywiście, takie zdjęcia można zrobić przy pomocy aparatu wbudowanego w komórkę czy tablet, ale tylko w określonych warunkach.
Producenci telefonów komórkowych i tabletów prześcigają się również w obiecywanej nam liczbie megapikseli, czyli rozdzielczości, jaką oprogramowanie danego urządzenia może obsłużyć. Do tego dochodzą aplikacje, dzięki którym na zrobione zdjęcia możemy nałożyć różnego rodzaju efekty artystyczne. Tak, telefony i tablety mogą nam to rzeczy wiście zaoferować, ale wcale nie te parametry mają największy wpływ na jakość i wygląd naszych zdjęć.
Tak samo jak w przypadku tradycyjnych aparatów, najważniejsza nie jest elektronika, ale optyka – czyli obiektyw, soczewki. A te przy dzisiejszej technologii w telefonach i tabletach pozostają malutkie – spójrzcie tylko na Waszą komórkę. Szanse na zrobienie nimi zdjęć wysokiej jakości – które po otwarciu i powiększeniu na ekranie komputera będą ostre i dobrze doświetlone – jest niestety niewielka (zdjęcie nr 1).
Nie traćmy jednak nadziei – jeśli mamy do dyspozycji jedynie funkcję aparatu z urządzenia mobilnego, jest kilka rzeczy, które możemy zrobić, by nasze kocie fotografie były lepszej jakości.

Uciekający kot, uciekająca ostrość


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 148 – LUTY 2015


Zdjęcie nr 1. Tak może wyglądać zdjęcie zrobione komórką - nie do końca ostre, trochę niedoświetlone i zaszumione, ale przy małym formacie te wady zbytnio nie przeszkadzają, zwłaszcza jeśli zdjęcie przedstawia ciekawie wykadrowany i uchwycony moment.