Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

„10 PRZYKAZAŃ” KOCIEJ FOTOGRAFII NA NOWY ROK - Tekst Agnieszka Zakrzewska

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Zakrzewska

Rozpoczyna się nowy rok, a wraz z nim nowe wyzwania. Wielu z nas z tej okazji podejmie tzw. noworoczne postanowienia, i mam nadzieję, że wśród nich pojawi się również chęć pracy nad ciągłym ulepszaniem swojego fotograficznego warsztatu. I że na koniec tego roku – i to już kolejnego z moją serią artykułów „Koci urok w obiektywie” – Wasze portfolio kocich portretów będzie jeszcze ciekawsze i atrakcyjniejsze.


 Pierwszy krok w tym kierunku podejmiemy już dzisiaj, ponieważ na dobry początek przygotowałam dla Was listę pt. „10 przykazań,” czyli 10 ważnych wskazówek, które praktycznie zawsze i wszędzie przydadzą się Wam przy robieniu zdjęć kotom. Jest to również swojego rodzaju podsumowanie i wyciągnięcie wniosków z wszystkich naszych dotychczasowych artykułów, czyli powtórzenie materiału, zanim w tym roku przejdziemy do nieco trudniejszych, ale i bardzo ciekawych zagadnień.

Pamiętaj, staraj się, unikaj…

1. Starajmy się, jeśli to tylko możliwe, unikać fotografowania kocich modeli z wbudowaną w aparat lampą błyskową. Pamiętajmy – alternatywnymi i dającymi o wiele lepsze efekty metodami na lepsze doświetlenie zdjęcia będzie zwiększenie czasu naświetlenia, zmniejszenie wartości przesłony lub podbicie (czyli zwiększenie) czułości ISO.

2. Kadrowanie to klucz do stworzenia dobrego kociego portretu. Pokażmy zdecydowanie naszym kadrem, czy fotografujemy całą kocią sylwetkę, czy tylko jej fragment. Jeśli nasze zdjęcie to zbliżenie na koci łepek, pamiętajmy, by w całości znalazł się on na zdjęciu – tzn. razem z czubkami uszu, które niestety bardzo często są „ucinane” przez kocich fotografów, przez co kadr wygląda na przypadkowy i niedbały. Oprócz czubków uszek w tego typu kadrze powinny się również zmieścić w całości kocie wąsy.

3. Pamiętajmy, że aby zdjęcie kota w ruchu było ostre, potrzebujemy bardzo krótkiego czasu naświetlania, który jest możliwy jedynie przy mocnym oświetleniu. Robione z ręki zdjęcia w słabo oświetlonym pomieszczeniu niestety nigdy nie wyjdą ostro czy atrakcyjnie, dlatego tego typu fotograficzne eksperymenty zostawmy raczej na słoneczne dni.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 136 – Luty 2014