Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOT ŻYJE DZIEWIĘĆ RAZY. A CO PÓŹNIEJ? – Hanna Krakowiak

Hanna Krakowiak,
wyróżnienie w konkursie literackim pt. „Poprzednie życie mojego kota”


Zbliżało się południe. Czerwcowy dzień siedział na gałęzi orzecha w ogródku Klementyny i machał nogami, obserwując drzemiące koty: Ciapek leżał na ławce, Oggy w suchej trawie obok krzaczka agrestu, Piszczek pod leszczyną, a Maciek i Szarusia wygrzewali się na daszku komórki. Pozostałych sześciu kotów nie było widać, zatem nie wystąpią w tej opowieści. Małe, białe chmurki leniwie pełzły pogodnym niebem, a ciepły wietrzyk zwinął się w kłębek na kolanach czerwcowego dnia i smacznie spał … Cisza… Spokój… I tylko rudy ogonek Ciapusia drgał nerwowo, a białe wąsy poruszały się, jak gdyby ktoś uznał je za struny gitary i próbował zagrać skoczną sarabandę!
Nagle Ciapek podskoczył, obrócił się na drugi bok i spadł z ławki na suchą gałązkę, która pękła z trzaskiem. Piszczek poderwał się natychmiast, wodząc nieprzytomnym wzrokiem wokoło.
– Co się stało?!
– Nic takiego, młody, spadłem z ławki… – Ciapuś strząsnął z futerka orzechowy listek.
– A co ci się śniło, wujku Ciapusiu? – dopytywał się Piszczunio, który nie miał jeszcze roku, więc jego ciekawość świata nie znała żadnego umiaru.
– Wygląda na to, że moje poprzednie życie… – zaczął Ciapek z namysłem, wiedząc, że młody za nic teraz nie odpuści, więc z dalszej drzemki nici… Nie pomylił się.
– Ooo! – pomarańczowe oczy Piszczka przybrały rozmiar księżyca w pełni naturalnej wielkości.  – A co… A jakie… A dlaczego… – próbował zadać wszystkie pytania jednocześnie, przez co o mało się nie zadławił.
Maciek i Szarusia zeskoczyli z daszku.



Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 145 – Listopad 2014

...

Konkurs literacki

 „Szczęśliwy kot”  
rozstrzygnięty

Szczęśliwy kot, czyli jaki? Czy to ten kot, który może spokojnie się wylegiwać, bo wie, że jego ludzie zawsze napełnią mu miseczkę? A może to ten, który jest niczym nieograniczony i może swobodnie poznawać otaczający go świat? Jaką miarą zmierzyć kocie szczęście? I ile opiekunowie kotów są gotowi zrobić, by znaleźć na nie receptę?

Nazwiska laureatów w majowym numerze
KOCICH SPRAW
 

...

..