Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KS NR 141-142 - LIPIEC-SIERPIEŃ 2014

 


.
Felek












Spisała: Joanna Müller

Wstyd i skandal,
i żenada... Mówić o tym
nie wypada... Wiecie, co
się okazało? Oskar...
srywa u sąsiada...
A raczej w ogródku
sąsiadki. Biedaczka ma
marne kwiatki... I pewnie
jej trawa nie rośnie...
I ziemia za kwaśna
przy sośnie... Więc
trzeba ją
zregenerować. Narobić
i w krzakach się
schować. Nie czekać
na akty wdzięczności.
Zanim sąsiadka
przysiądzie,
w leżaczku się dobrze
umości, i nim jej swojsko zawieje...
dopóki jeszcze się śmieje, siedząc
na trawie zielonej, przez wnuczka
świeżo skoszonej... do domu wiać
lepiej z powrotem, udawać, że nie
jest się kotem...
Lecz Oskar przecież zakopał!
Przynajmniej się starał. Sam
popatrz. I jakby nie zaznał kuwety,
ziemię przegrzebał, jak krety.
Przebierał łapkami po akcie,
przed aktem, a nawet i w trakcie.
Napiął się, tak wzrok wytężył, że
mało go nie nadwerężył, gdy tak
pomagał sąsiedzko... Lecz ponoć
mieszka tam dziecko! I boso chodzi
po trawie, mimo że ogród
w Warszawie... No właśnie!
To niebezpieczne bez
butów iść na powietrze!
Po dworze łazić jak
zwierzę. A co, jeśli chodzą
tam jeże i kolec wejdzie
mu w palec? Już lepszy
ten Oskar, zakalec. Toć
lepiej wejść w prezent
sąsiada... No wiem...
straszne rzeczy
gadam...
A może to zrobił dla
swoich? Chciał
budżet domowy
podwoić, bo żwirek
drogi. Więc sru
i w nogi!
Z wdzięczności dla
swojej kochanej, że
go z redakcji zabrała. Nie chciał być
jak pasożyt, żigolak i samcza zakała.
A że żre często i nigdy nie pości,
pomyślał, że tak będzie prościej.
Miał zanieczyszczać u siebie?
W swoim ogródku na środku?
Przed własnym domem pułapka –
pole z minami po kotku?
Dumny więc jestem z Oskara,
z mojego kumpla dawnego. Więc
kiedy go wkrótce odwiedzę,
uściskam go i pochwalę.
Tak trzymaj, mój drogi kolego!


Felek, Wasz poeta,
dobry kumpel, wierszokleta