Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Z PSOTKIEM NA ZAWODY

Zdjęcia: Z domowego archiwum Jagny Marczułajtis-Walczak

Z
Jagną Marczułajtis-Walczak, czternastokrotną złotą medalistką mistrzostw Polski w snowboardzie, podwójną mistrzynią świata juniorek, mistrzynią i wicemistrzynią Europy, a obecnie także posłanką na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, rozmawia Katarzyna Pielak.

 Katarzyna Pielak: Jako snowboardzistka żyje Pani blisko natury, przyrody. Czy tak samo ważny jest dla Pani kontakt ze zwierzętami?
Jagna Marczułajtis-Walczak:
Koty, psy, konie, kozy – od dzieciństwa pamiętam różne zwierzęta w rodzinnym domu. Na wsi są one bardzo potrzebne, zwłaszcza koty. Teraz również ze względu na dzieci postanowiliśmy z mężem, że oprócz Zugora (seter irlandzki), zamieszkają z nami także koty. Nieistotne, czy rasowe, czy też nie. Ważne było, aby były to koty. Gdy nasza znajoma powiedziała, że ma kociaki i chciałaby je oddać w dobre ręce, zdecydowaliśmy, że jedna z córek, Iga, dostanie kota na urodziny. Starsza córka, Jagoda, za dobre wyniki w nauce miała obiecanego szczura.
I tak w czerwcu ubiegłego roku pojechaliśmy całą rodziną po kotka. Kociaki były śliczne, każdy inny, każdy wspaniały, uroczy – Iga biegała pomiędzy maluchami, żeby wybrać tego jedynego. Wybór w końcu padł. Szczerze mówiąc, mnie i Jagodzie podobał się inny maluch. Mówię więc, że może ten…
Ale nie, ona się uparła – tamten i koniec! Starsza na to, że jej się podoba ten drugi. Więc mówię, że musi się zdecydować – albo szczur, albo kot. Nie będziemy przecież mieli dwóch kotów, szczura i jeszcze psa, bo zwariujemy. Mój mąż się zjeżył i zaczął protestować. Przekonywałam go więc, że lepiej mieć dwa koty i psa, niż kota, szczura i psa. Jeden kot czy dwa to już żadna różnica – tak i tak musisz dać jeść, a kot jest praktycznie bezobsługowy, natomiast
szczura trzeba pilnować jednak… Podpuszczałam starszą córkę, żeby jednak tego kota wybrała. Mąż był zdezorientowany i nie do końca załapał, o co chodzi w tym całym zamieszaniu, ale zgodnie przyznał, że lepiej mieć koty i psa niż jeszcze szczura (śmiech).
I tak krakowskim targiem stanęło na tym, że mamy dwa koty. Jedna i druga córka ma swojego mruczącego przyjaciela.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 145 Listopad 2014

Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

    Rozmowa z Danielem Bloomem  […]

KOT NA PLAKACIE – wywiad z Ryszardem Kają

  Rozmowa z Ryszardem Kają […]

KOCIE OKO – WYWIAD Z RED LIPSTICK MONSTER – Ewą Grzelakowską-Kostoglu

   Wywiad z Red Lipstick Monster - Ewą Grzelakowską-Kostoglu […]