Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

WSZYSTKO DLA ZWIERZĄT – wywiad z Kasią Moś

Z Kasią Moś, młodą, niezwykle utalentowaną wokalistką o imponujących osiągnięciach i wielkim sercu dla zwierząt, tym razem o sprawach psich i okołokocich rozmawia Katarzyna Pielak.

 Katarzyna Pielak: Pomoc dla zwierząt nie jest Pani obca, często angażuje się Pani w akcje charytatywne na rzecz naszych braci mniejszych. Kiedy i jak się to zaczęło?
Kasia Moś:
Miłość do muzyki i do zwierząt musiała mi zostać przekazana w genach. Mój dziadek Stanisław

nauczył nas szacunku do wszystkich stworzeń, nawet tych najmniejszych, jak mrówka.
Pamiętam, gdy zabierał nas do parku i uczył nazw drzew. Tego, że wszystko co żyje, jest święte.
Jako dzieci w każde wakacje odwiedzaliśmy naszą rodzinę w Mszanie Dolnej. Na ulicy, na której mieszkają moje ciocie, jeden z sąsiadów bardzo źle traktował psa, trzymał go dzień i noc na łańcuchu. Pamiętam, jak za
namową mamy zrobiliśmy transparenty i chodziliśmy dookoła domu tegoż człowieka, krzycząc: „Wypuścić psa z łańcucha, dać psu jeść i pić”. Niestety przez długi czas to nie skutkowało, w końcu znalazł się jakiś odważny, przeskoczył przez płot i zabrał tego biednego pieska. Ponoć trafił w dobre ręce. Najgorsze jest to, że ten „człowiek” wciąż tam mieszka, a jego postęp
owanie się nie zmieniło. Pomimo moich licznych interwencji nie udało się odebrać kolejnego bidulka, którego w tej chwili przetrzymuje. Zgłosiłam sprawę na policję, ale to mała miejscowość, więc ktoś powiadomił o kontroli rodzinę tych złych ludzi i nagle koło psa pojawiła się miska z wodą i jedzeniem.
Gdyby się rozejrzeć po polskiej wsi i nie tylko tam, to na każdym kroku dochodzi do łamania praw zwierząt. Naszym obowiązkiem jest interweniować i głośno o tym mówić.

Przygarnęła Pani zwierzęta ze schroniska. Koty czy psy są bliższe Pani sercu?
Mam cztery psy. Najstarsza to Coco, kolejną, która pojawiła się w naszym domu, jest Zetka – to dziewczynka z przytuliska. Pracowałam chwilę jako wolontariusz w bytomskim schronisku i właśnie stamtąd wzięła się ta najmądrzejsza psinka.
Później w pobliżu więzienia znalazłam Gagusię.
Na „deser” pojawił się Felix. Gdy wracałam z tatą z kolacji w hotelu w Ogrodzieńcu, przez szybę samochodu mignął mi strasznie chudy pies. Ten widok nie dawał mi spokoju. Parę minut później zdecydowaliśmy się na powrót. I Bogu dzięki.
Tak skrajnie wychudzonego pieska jeszcze nie widziałam. Wtedy temperatura sięgała minus 20 stopni, natychmiast wzięliśmy więc go do auta.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 164 CZERWIEC 2016


Żorskie Stowarzyszenie dla Zwierząt
Nr rachunku bankowego: BGŻ 60 2030 0045 1110 0000 0263 9850
www.zorydlazwierzat.net.pl






Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

KS 4(35)2005 – rozmowa z Korą Jackowską

   PRZYCHODZI LEW DO CZŁOWIEKA
rozmowa z Korą Jackowską […]

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

    Rozmowa z Danielem Bloomem  […]