Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOT NAUCZYCIELEM ŻYCIA – wywiad ze Stéphanem Garnierem

A gdybyś tak spojrzał nieco inaczej na swojego kota? Dał sobie szansę nauczyć się od niego wielu cennych umiejętności, jak poczucie wolności, spokój, zadowolenie z życia czy spadanie na cztery łapy? Do tego właśnie zachęca nas Stéphane Garnier we francuskim bestsellerze „Żyć jak kot” wydanym właśnie nakładem Wydawnictwa Andromeda. Autor i dziennikarz postanowił pochylić się nad zachowaniem swego wieloletniego towarzysza, kota Ziggiego, i na podstawie swych obserwacji napisał poradnik rozwoju osobistego. Z przymrużeniem oka pokazuje nam, jak obudzić drzemiącego w nas kota i pozwolić mu przemówić.
 Ze Stéphanem Garnierem rozmawia Magdalena Bielicka.

W przeciwieństwie do psa, kot nie zawsze ma jednoznacznie pozytywny i sympatyczny wizerunek. Dlaczego postanowiłeś poświęcić książkę właśnie kotu?
To pragnienie zrodziło się z osobistych doświadczeń z moim kotem Ziggim. Mieszkamy razem od 14 lat i Ziggi jest moim prawdziwym towarzyszem życia. A poza tym, zawsze uważałem, że koty są bardziej interesujące niż psy. Podoba mi się ich niezależność i sposób, w jaki dbają o swoją strefę wolności i komfortu.
To fascynujące. Te olśnienia, jakie towarzyszyły mi, gdy przyglądałem się Ziggiemu, opisuję we wstępie do mojej książki. Sam się ciągle dziwię, jakie to inspirujące, ale wiem, że każdy uważny właściciel kota mógłby podzielić się podobnymi obserwacjami.

Właściciel?
Ups… masz rację! (śmiech). Gospodarz? W sumie, też nie. Powiedzmy: osoba towarzysząca kotu. A może sługa. Koty nie mają przecież właścicieli (śmiech).

W swojej pracy cytujesz wielu pisarzy i filozofów, którzy wypowiadali się na temat kotów. Jak wytłumaczysz fascynacje intelektualistów tym zwierzęciem?
Zauważyłem, że zwłaszcza pisarze bardzo często przywiązani byli do kotów. To może mieć związek ze zmysłem obserwacji typowym dla pisarzy? Sądzę jednak, że wiąże się to przede wszystkim z tajemniczością, enigmatycznością otaczającą to zwierzę. Kot żyje w swoim własnym świecie, nie osądza nas, ale nieustannie wnikliwie obserwuje. Tak samo myśliciele starają się często oderwać od świata i jego materialnych uwarunkowań, by znaleźć głębię egzystencji. Jest tu oczywista analogia. Chcąc coś zrozumieć, musisz stanąć obok, popatrzeć z dystansu. Jak kot.

C
ytujesz pisarza George’a Bernarda Shawa, który mówi: „Człowiek jest cywilizowany na tyle, na ile potrafi zrozumieć kota”. Dlaczego?
W naszym codziennym życiu powinniśmy się wiele nauczyć od kota, zwłaszcza tego, jak radzić sobie z
konfliktem. Kot zawsze unika bezpośredniej konfrontacji.
Musi zostać naprawdę przyparty do muru, by atakować i zacząć się bronić. Lecz gdy tylko wypchnie „wroga” poza swą strefę komfortu, wycofa się, nie będzie go ścigał. Powinniśmy się tym inspirować, by nauczyć się naprawdę żyć razem.
Zażegnawszy problem, kot raz na zawsze uwalnia się od niego i jego toksycznych, złych emocji.

Według powszechnych wyobrażeń kot uważany jest za zwierzę „egoistyczne”. Czy tak jest naprawdę?
Kot nie jest samolubny. Troszczy się o swoje dobre samopoczucie, by móc dać innym z siebie więcej.
To interesująca postawa: należy pamiętać o tym, że aby być użytecznym dla innych, musimy najpierw zadbać o siebie samych, stać się na nowo swoim własnym priorytetem. Jeśli nie radzimy sobie sami ze sobą, to dla innych także stajemy się problemem.

Mówisz także dużo o fizycznej i psychicznej elastyczności kota, który potrafi się przystosować, nigdy nie tracąc spokoju...

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 185 – MARZEC 2018

Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

KS 4(35)2005 – rozmowa z Korą Jackowską

   PRZYCHODZI LEW DO CZŁOWIEKA
rozmowa z Korą Jackowską […]

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

    Rozmowa z Danielem Bloomem  […]