Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DRAPIEŻNY JAK LEW – wywiad Z Maciejem Maleńczukiem

Z „bardem Krakowa", uważanym za jednego z najbardziej awangardowych i kontrowersyjnych polskich artystów muzycznych, a zarazem miłośnikiem kotów, małych i dużych, Maciejem Maleńczukiem
rozmawia Katarzyna Pielak.

 Czy Maciej Maleńczuk jest przyjacielem kota?
Miauuu... Miauuu... Miauuu... Jestem fanem kota wiejskiego, czyli takiego, który mieszka na wsi i łowi myszy.

Czyli masz kota wiejskiego?
Kiedy mieszkałem na wsi, w pokoju, w którym spałem, miałem bardzo niskie łóżko, leżałem niemalże na podłodze. Któregoś razu zauważyłem, że przebiega koło mnie mysz. Nie spałem już do rana i w związku z tym postanowiłem następnego dnia zorganizować sobie kota. Poszedłem więc pod sklep, tam do mnie na wsi w Jodłowej, i pytam, czy nie ma ktoś dla mnie kota. Oczywiście kot się znalazł. Zapłaciłem za niego 20 złotych i od tamtego czasu w domu nie ma myszy.

Co to był za kot?
To była kotka, którą trzymałem na zastrzykach antykoncepcyjnych. Niestety pewnego razu się zagapiłem i zaszła w ciążę. Uczestniczyłem oczywiście w porodzie. Kotka urodziła dwa kociaki, które mieszkały przez pewien czas w szufladzie.

Mam więc małą samiczkę, która nazywa się Głupia, bo jest głupia - ją od razu wysterylizowałem; oraz samca - jego nie sterylizowałem. Dlatego pewnie potrafi zniknąć czasem na dwa, trzy tygodnie. Myślałem nie raz, że już po nim, ale on cały czas wraca. Jego z kolei nazwałem Zguba.
W pewnym momencie okazało się, że ta stara kotka spod sklepu nie chce już z nimi mieszkać. Zaczęła gdzieś sobie sama łazić. Zostały mi więc dwa koty i muszę bez przerwy zmagać się ze znoszonymi do domu myszami i ptakami. Ponieważ są to koty wiejskie, więc zabijają i wszystko niestety znoszą do domu.
Pamiętam, jak kiedyś Głupia była mocno dominowana przez Zgubę i przez matkę, ale kiedy została wysterylizowana i dostała taki specjalny kubraczek, żeby tam sobie nie lizała, całkowicie zmieniła się jej osobowość. Była niezwykle dumna z tego kubraka. Chodziła jak paw, wydawało się jej, że stała się niezwykle wyjątkowa i jedyna. Od czasu tego kubraka zaczęła jakby królować, mimo że Zguby prawie cały czas nie ma.

W domu rządzi więc płeć żeńska?
Niestety tak się jakoś składa, nie wiem dlaczego, że to samiczki rządzą w domu. Wśród ludzi też tak jest.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 172 - LUTY 2017

Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

KOT NA PLAKACIE – wywiad z Ryszardem Kają

  Rozmowa z Ryszardem Kają […]

KOCIE OKO – WYWIAD Z RED LIPSTICK MONSTER – Ewą Grzelakowską-Kostoglu

   Wywiad z Red Lipstick Monster - Ewą Grzelakowską-Kostoglu […]