Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DO TANGA TRZEBA MI TROJGA – wywiad z Anną Głogowską

O dwóch najpiękniejszych kotach na świecie i pewnym dużym psie (oraz wielu innych historiach) z Anną Głogowską, popularną tancerką zawodową, prowadzącą przez wiele lat programy „Got to Dance. Tylko taniec” oraz „Taniec z gwiazdami”, a obecnie pierwszą tancerką programu „Jaka to melodia” i choreografem spektakli teatralnych oraz estradowych, rozmawia Dorota Nowak-Baranowska.

 Dorota Nowak-Baranowska: Jest pani mocno zaangażowana w sprawy zwierząt. Jak to się zaczęło?
Anna Głogowska:
Sprawami zwierząt zajęłam się z półtora roku temu, kiedy uznałam, że wreszcie mam warunki i czas na to, aby zaopiekować się wreszcie własnymi zwierzętami. Postanowiłam dobrze się do tego przygotować, choćby czytając artykuły w internecie i prasie specjalistycznej, takiej jak KOCIE SPRAWY. Chciałam się też zorientować, jak wygląda sytuacja w warszawskim Schronisku „Na Paluchu” oraz w innych podobnych miejscach. Moja córka też zresztą od dawna pragnęła mieć jakieś zwierzątko. Zaczęłam więc jeździć regularnie na „Paluch”, za każdym razem przywożąc karmę czy inne podarki dla zwierzaków. Zaprzyjaźniłam się tam z pewną panią weterynarz, która informowała mnie o akcjach na rzecz zwierzaków. Tak właśnie się to zaczęło. Większość fundacji jest bardzo otwarta na współpracę, więc ciągle pojawia się coś nowego.

Proszę wymienić kilka z takich akcji prozwierzęcych, w których bierze lub brała pani udział.
Na przykład kampania „Nieludzka starość” czy „Dobra adopcja”. Pod koniec roku brałam też udział w akcji „Zwierzęta mają święta” – ludzie często nie mają pieniędzy na święta dla siebie, a co dopiero dla swoich pupili. Harcerze z Nowego Dworu przeprowadzili na swoim terenie wywiad środowiskowy i na jego podstawie przygotowywano paczki dla zwierząt i ich opiekunów. Jeśli chodzi o akcję „Dobra adopcja”, to użyczyłam tutaj tylko swojego wizerunku, promując ją i zachęcając do adopcji zwierząt. Przy okazji też zainspirowałam się aktorką Agnieszką Suchorą, która wręcz nałogowo adoptuje stare psy, aby przynajmniej w swoich ostatnich latach miały dobre i godne życie. To bardzo mnie wzrusza.

Ale pani też ma na swoim koncie adoptowane zwierzaki, prawda? Mieszkają z panią dwa adopcyjne koty?
Tak, dwa najpiękniejsze koty na świecie! Są kocimi siostrami. Boja jest cała czarna, nieco bojowa, ale i bojaźliwa. Druga to Miła – chyba wiadomo, dlaczego. Historia ich adopcji jest raczej prosta. Pewnego dnia pani weterynarz ze schroniska poprosiła mnie o ich przechowanie i choć na początku było trochę ciężko, a właściwie panowało istne szaleństwo, to potem tak się do nich przyzwyczaiłam, że po prostu musiały już u mnie zostać. Merida to z kolei suczka hovawarta, z hodowli. Trafiła do nas trochę za przyczyną mojej córki Julii – to była obustronna miłość od pierwszego wejrzenia. Mogę śmiało powiedzieć, że to Merida nas wybrała. Tę suczkę wszyscy albo uwielbiają, albo się jej boją, bo Merida jest duża i cała czarna. Merida też dobrze rozumie się z moimi kotami i zapewnia im dodatkowy ruch. Po skończonej zabawie Boja i Miła uwielbiają się na nią... wspinać. Mam jeszcze 27 rybek, choć ta liczba jest zmienna.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 186 – KWIECIEŃ 2018

Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

KS 4(35)2005 – rozmowa z Korą Jackowską

   PRZYCHODZI LEW DO CZŁOWIEKA
rozmowa z Korą Jackowską […]

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

    Rozmowa z Danielem Bloomem  […]