Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Przeczytaj cały artykuł

Tekst Dorota Boesche, zdjęcia Agata Kozłowska
magazyn KOCIE SPRAWY - Nr 103 maj 2011

 Historia rasy
W1987 roku w USA hodowczyni persów Jeri Newman wypatrzyła w schronisku dla zwierząt, w miocie kotów domowych, koteczkę o kręconym futerku (kręcona sierść pojawiła się w wyniku spontanicznej mutacji). Zabrała ją do siebie i nazwała Miss DePesto. Newman połączyła Miss DePesto ze swoim perskim kocurem Photo Finish of Deekay. W miocie urodziły się kocięta zarówno o kręconej, jak i prostej sierści. Tym samym okazało się, że kręcony włos jest kodowany genem dominującym. Nową rasę hodowczyni nazwała Selkirk Rex - jak mówiła od nazwy góry znajdującej się w pobliżu, jednak okazało się, że najbliższa góra o tej nazwie znajduje się zachodniej Kanadzie, a Selkirk jest nazwiskiem rodowym jej teścia. W następnych latach koty te krzyżowano z kotami perskimi, egzotycznymi oraz brytyjskimi, dążąc do nadania im masywnego wyglądu, zbliżonego do tych ras.
Łączenie z kotami innych ras jest dozwolone do 2015 roku, kiedy to rasa zostanie zamknięta.
Selkirk rexy bardzo szybko zdobyły sobie przychylność i hodowców, i sędziów. W 1992 rasa została oficjalnie uznana w USA przez CFA, a potem przez kolejne organizacje zrzeszające hodowców kotów.

Budowa ciała
Mocna, krępa, wielkość średnia. Głowa powinna być okrągła, z dużymi okrągłymi oczami o wyrazistej ekspresji. Wyraźnie zaznaczony stop, kufa krótka i mocna. Ciało masywne, dobrze umięśnione.

Sierść
Selkirk rexy występują w dwóch odmianach: długowłosej i krótkowłosej. Koty te mogą mieć wszystkie kolory i rodzaje pręgowania, jakie spotyka się wśród innych ras. U kotów krótkowłosych gęsta, miękka, z wyraźnym skrętem, przypominająca nieco pluszowego misia. Koty długowłose mają włos pofalowany, podobne są w tym do owieczek. Literatura anglojęzyczna określa selkirki jako koty z owczą sierścią. Wąsy u kotów z kręconym futerkiem są również zakręcone i często łamią się niedaleko nasady. Koty prostowłose mają wąsy proste. W związku z tym, że kręcony włos jest cechą dominującą, zawsze z wielkim zainteresowaniem czeka się na narodziny kociąt. W miocie mogą być koty z sierścią kręconą (curly) lub prostą (straight). Koty z sierścią kręconą mogą być heterozygotami (gdy od jednego z rodziców otrzymały gen kręconego włosa, a od drugiego gen prostego włosa) lub homozygotami (od obydwojga rodziców dostały geny kręconego włosa). Te ostatnie mają najsilniej ze wszystkich wyrażony skręt futerka, a dodatkowo - wszystkie ich ewentualne dzieci będą miały kręcone futerka. Selkirki prostowłose nie są kotami wystawowymi, ale cenione w hodowli, ponieważ połączenie ich z kotami o kręconym futerku poprawia jakość i strukturę włosa.

Charakter i usposobienie
Co najbardziej urzeka w selkirk reksach? Mnie zachwycił ich wygląd - jakby nierealny, bajkowy, nie z tego świata - kot o mocnej budowie z niesamowitą kręconą sierścią i wzrokiem pogodnego miśka. A kiedy zanurzy się ręce w ich sierści, jedwabiście miękkiej, puszystej, sprawiającej wrażenie niezwykłej lekkości - ma się ochotę tulić się bez przerwy do mruczącej wełnianej kuleczki. Selkirki mają niezwykłe charaktery. Pozbierały od persów i kotów brytyjskich najlepsze ich cechy. Przede wszystkim są spokojne, ułożone, niezwykle stabilne i zrównoważone emocjonalnie. Nie wpadają w złość z byle powodu, przy tym są wesołe, pogodne, bardzo inteligentne, dobrze radzą sobie wśród innych kotów (u mnie mieszkają z burmami), psów, są bardzo przyjacielskie, doskonale nadają się do domów z małymi dziećmi.
Carlinia była pierwsza
Pierwszą kotkę selkirk rex sprowadziłam w 2006 roku z Łotwy - była to LV*Lamblike Carlin Colista (Carlinia), czarna krótkowłosa koteczka, która jest pierwszą kotką tej rasy w Polsce.
W2007 roku Carlinia urodziła swoje pierwsze dzieci. Jej córeczkę, Anestę (długowłosa, czarna, dymna), zatrzymałam w hodowli. W tym samym roku sprowadziłam z Niemiec długowłosego, kremowego, srebrzystego, pręgowanego kocurka IofielsAngel Gabbana (Niuniek). W tym roku został z nami długowłosy, czarny Joker, homozygota (synek Carlini i Niuoka), a z Niemiec przyjechała jego przyszła żona - SchnurrliPipers Anne (Anulka), liliowy szylkret point z białym.
Autoprezentacje
Kiedy wspomniałam moim kotom, iż będę opisywać ich rasę, zamiauczały, że one chętnie same by coś powiedziały. Pomyślałam: czemu nie... i przedstawiam poniżej kilka z ich
opowieści.
Carlinia
Ja byłam pierwsza. Moja pani mówi, że zakochała się w mojej mamie, a właściwie w jej hipnotyzujących oczach i czekała, aż się urodzę, żeby mnie przywieźć. Podobno mam taki sam wzrok jak mama. Mam dużo kumpli, ale najbardziej lubię Lusię, maine coonkę. W tym samym czasie urodziłyśmy swoje pierwsze dzieci i Lusia, bidulka, nie miała mleka. Poprosiła, by jej pomóc - byłam najszczęśliwszą mamą na świecie - oprócz moich dwóch maleństw wykarmiłam dwa Lusiowe bobaski. Leżałyśmy razem z Lusią w legowisku, obejmowałyśmy się łapkami, obie mruczałyśmy do kociaków, razem je myłyśmy i o nie dbałyśmy, ale
tylko ja karmiłam. To było cudowne uczucie i to nic, że Lusiowe dzieci urosły szybciej niż moje małe wampirki - dałam radę. Pani była ze mnie bardzo dumna. Z Lusią przyjaźnimy się do dzisiaj, uwielbiam tulić się do jej długiego futra, poza tym Lusia kocha też mojego najmłodszego synka - Jokerka, który bardzo często śpi do niej przytulony.
Niuniek
Może i Carlinia była pierwsza, ale ja za to mam długie futerko. Myślę, że jestem prawdziwym kocim macho - mam kilka dziewczyn, a którą najbardziej lubię? Hmm... kocham je wszystkie. Pani się cieszy, że nie znaczę terenu - ale po co mam to robić, jak wszystko jest w porządku, nie rozumiem... Nie przeszkadzają mi inni chłopcy w domu, dziewczyny są świetne, ale bardzo lubię moich kumpli - burmy, a dachowiec Imbir - cóż... niech sobie będzie szefem stada, ja nie mam takich aspiracji, wolę spokojne, wygodne życie. I jeszcze jedno - pani mnie czesze co kilka dni - średnio mi się to podoba, ale na szczęście moje futro, jak to u selkirków, nie ma tendencji do kołtunienia się. Pani mówi, że moja rasa jest zdrowa, nie łapią nas łatwo infekcje i nie musimy chodzić do lekarza, chyba że na szczepienie. Przyznam się, że jestem strasznym gadułą - cały czas mam ochotę coś opowiadać, więc miauczę i mruczę dużo, a moje dziewczyny podrywam słodkim gruchaniem - co zawsze działa. Na wystawach ludzie dziwnie na mnie reagują - jestem zdziwiony, bo mówią na mnie
kot-pudelek albo mop, inni pytają, co mi się z futrem stało, że takie kręcone, a hodowcy innych ras chcieliby mnie wyczesać porządnie, bo podobno mam futro w nieładzie. Nie rozumieją, że to nieład artystyczny i właśnie z takiego futerka jestem dumny. Pewnego razu na wystawie, kiedy sobie smacznie spałem, ktoś zapytał, czy jestem prawdziwy, jakby nigdy kota nie widział.
Anulka
Jestem najmłodsza, przyjechałam z daleka, pani mówi, że zakochała się we mnie od pierwszego wejrzenia! Uwielbiam towarzystwo kotów i wcale się nie bałam, gdy po przyjeździe wyszłam z transporterka. Wszystkie koty ciepło mnie przyjęły - nikt na mnie nie syknął, wąchali mnie tylko wszyscy, pewnie ładnie pachnę. Spokojnie zwiedziłam mój nowy dom, poznałam kuwety i miseczki. Wychowałam się wśród selkirków i bardzo byłam zdziwiona, że można biegać tak szybko i wskakiwać tak wysoko, jak burmy. Na początku nie mogłam ogarnąć ich zabaw, ale że od urodzenia jestem dobrą obserwatorką i szybko się uczę (słyszałam, jak pani tak mówi), to nauczyłam się biegać tak jak one, wskakiwać na najwyższą półkę drapaka i teraz bardzo lubię moich burmiastych przyjaciół. Często sama ich zaczepiam i świetnie się razem bawimy. Śpię z moją panią w łóżku i bardzo lubię być miziana po brzuszku, mruczę wtedy z wielkim zadowoleniem. Mieszkanie z kotem rasy selkirk rex było moim marzeniem od dawna. I kiedy się spełniło - nie zawiodłam się. Mogę każdemu
gorąco polecić te wspaniałe, miłe, o zrównoważonych, bardzo wyważonych charakterach, z niesamowicie miękką kręconą sierścią koty. Hodowlę prowadzę od czterech lat, a już nie pamiętam czasów, jak wyglądał mój dom bez nich. Są cudowne.
www.polkacats.eu