Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NEVA MASQUERADE – KOT W MASCE – cały tekst

KOCIE SPRAWY Nr 158-150 - Grudzień 2015/Styczeń 2016

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Górska, FIRSTSNOW*PL


Historia kotów syberyjskich jako uznanej rasy, a także jej odmiany kolorystycznej colourpoint - neva masquerade, nie jest długa. Początek datuje się na lata 80. XX wieku i jest on ściśle powiązany z tworzeniem się organizacji miłośników kotów w Rosji. Praca nad selekcją i hodowlą zaczęła się w 1987 r. w Sankt Petersburgu.

Historia kotów w Rosji
O początkach kocich ras tworzono piękne legendy. Krążą one również o kotach syberyjskich. Jedna z nich głosi, że syberyjczyki pochodzą od dzikich leśnych kotów mieszkających w śnieżnej gęstej tajdze, a w średniowieczu strzegły klasztorów na Syberii.
Opisy kotów w dawnej Rosji są bardzo skąpe i dotyczą głównie ich umaszczenia, a nie budowy ciała i długości futra. Można znaleźć wzmianki, że widywano osobniki szare oraz „rasę o rudym kolorze". Istnieje też opis z 1793 roku o spotkaniu colourpointów w prowincji Penza. Wymienia się również nazwę „bukhara" jako określenie kota, który wygląda trochę jak dzisiejszy syberyjczyk i trochę jak kaukaski kot leśny. Te doniesienia potwierdzają niestety jedynie obecność tych zwierząt na terytorium Rosji, lecz nie stanowią opisu syberyjczyków.

 Tak naprawdę koty syberyjskie pochodzą od wolnożyjących półdługowłosych kotów zamieszkujących tereny dawnego ZSRR. Niektórzy twierdzą, że rasa ta wywodzi się od kotów zamieszkujących okolice St. Petersburga i Moskwy. Jednak wielu najlepszych przedstawicieli rasy pochodzi także z Krasnojarska na Syberii bądź jest efektem skrzyżowania kotów syberyjskich z europejskiej części Rosji oraz Syberii i Dalekiego Wschodu. Do dziś spotkać można koty o takim wyglądzie w wiejskich okolicach niedaleko Moskwy, nie wspominając o Syberii czy o północy europejskiej części Rosji.

Początki rasy
Koty rasowe - głównie persy - zaczęto sprowadzać do Rosji bardzo późno, dopiero w latach 80. ubiegłego wieku. Wielu Rosjan zapragnęło mieć także inne rasy, takie jak: maine coony, norweskie leśne, angory lub koty balijskie. Pragnienie ich posiadania było tam tak duże, że początkowo próbowano nawet wystawiać rodzime koty znalezione na ulicy lub wzięte od znajomych, które mniej więcej pasowały do standardu jednej z półdługowłosych ras, jako koty rasowe.

 Entuzjastów ras coraz bardziej kusił pomysł oficjalnego potwierdzenia istniejącej w Rosji naturalnej rasy kotów półdługowłosych, która oczywiście powinna nazywać się kotem syberyjskim ze względu na długą historię tego określenia. Rozważano, jaki wygląd i cechy taka rasa powinna posiadać. Znawcy analizowali populację kotów i na tej podstawie musieli podjąć decyzję, uwzględniając uznane już rasy kotów półdługowłosych, tak aby ta nowa rasa jak najmniej przypominała w opisie maine coony czy koty norweskie leśne.
Pierwszy standard został stworzony pod koniec lat 80. ubiegłego wieku przez felinologów z klubu „Kotofei" - O.S. Mironovą i I.J. Katsera. W tym samym czasie rasa syberyjska została zarejestrowana przez innych rosyjskich felinologów w Moskwie.
Jednak to Kotofei opisał standard rasy w roku 1989 na podstawie syberyjskiego kocura o imieniu Roman, którego możemy spotkać w wielu rodowodach.

W 1990 roku stało się jasne, że pierwszy standard należy zmodyfikować. Niektóre cechy zmieniono, inne dodano. Różnicę można było dostrzec w kształcie głowy kocura Marsa - przedstawiciela neva masquerade urodzonego w 1988 r. W roku 1990 dodano też do standardu dozwolone odmiany kolorystyczne - pręgowane, pręgowane z bielą, gładkie, gładkie z bielą oraz colourpointy (neva masquerade) w tych samych kolorach. Sowiecka Federacja Felinologiczna zaakceptowała nowy standard rasy kotów syberyjskich. W1991 r. na jego podstawie powstał pierwszy międzynarodowy opis standardu rasy. W roku 1992 World Cat Federation (WCF) jako pierwsza federacja uznała koty syberyjskie, łącznie z umaszczeniem colourpoint (neva masquerade). Kolejne międzynarodowe federacje poszły jej śladem: TICA w 2006, CFA w 2006, FIFe w 1997 (FIFe jako jedyna federacja nie uznała jednak colourpointów, czyli odmiany syberyjczyków pod dzisiejszą nazwą „neva masquerade").
 W 2008 roku FIFe uznała nevy jako oddzielną siostrzaną rasę kotów i oznaczyła kodem NEM. Wystawa wstępnie uznająca rasę w FIFe odbyła się 15 grudnia 2007 roku w Polsce, w Warszawie.
Do Polski nevy przyjechały w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku. Jednak pierwsze kocięta neva masquerade urodziły się w hodowli kotów syberyjskich po dwojgu rodzicach niebędących colourpointami. Jak się później okazało, rodzice kociąt mieli nevy w rodowodzie.

Spór o neva masquerade
Skąd wśród populacji kotów w Rosji znalazły się osobniki o specyficznym umaszczeniu colourpoint? Zagadnienie to było i dalej jest tematem gorących dyskusji. Hodowcy podzielili się na dwie frakcje. Jedna grupa uważa, że koty o umaszczeniu colourpoint występują i występowały w populacji kotów na terenie Rosji, co ciężko udowodnić ze względu na skąpe dane dotyczące opisu wyglądu kotów w dawnej Rosji. Druga grupa uważa, że gen odpowiedzialny za to ubarwienie został wprowadzony przez krzyżowanie z kotami syjamskimi, perskimi i balijskimi sprowadzonymi do Rosji. Również ciężko znaleźć jednoznaczne potwierdzenie tej teorii, gdyż nie ma żadnych dokumentów potwierdzających tę wersję.
Spór narósł w roku 2001 wśród grupki hodowców w Moskwie. Powołano komisję mającą rozstrzygnąć tę sporną kwestię.

Dyskusja zakończyła się decyzją przegłosowaną przez większość sędziów i hodowców: colourpoint jest oryginalną odmianą kota syberyjskiego i nie jest jedynie dozwolone, ale wręcz zalecane, aby koty te hodować i wystawiać razem z resztą odmian kolorystycznych. Faktem również pozostaje, że w pierwszych standardach rasy uwzględniano koty o umaszczeniu colourpoint na równi z innymi kolorami.

Wygląd i charakter
W Rosji syberyjczyki były z początku kotami pracującymi, które wykorzystywano głównie do łowienia myszy. Ich ciało (średniej wielkości do dużej) jest silne, krępe i muskularne, a tylne kończyny nieco dłuższe. Dzięki temu są bardzo zwinne, co ułatwiało polowanie.
Koty te mają harmonijną budowę ciała - wszystko jest uśrednione, pozbawione ekstremalnych cech, które koncentrowałyby uwagę na jednym elemencie.

Kształt głowy musi współgrać z resztą ciała. Charakteryzuje się ona łagodnymi przejściami, wszystkie linie są miękkie i zaokrąglone, w przeciwieństwie do prostokątnego maine coona czy kota norweskiego leśnego, którego głowa przypomina trójkąt. Głowa powinna być nieco dłuższa niż szersza, łagodnie zaokrąglona, masywna, czoło szerokie, kości policzkowe dobrze rozwinięte, nos jest średniej długości, szeroki, a profil winien mieć lekkie zagłębienie.
Na kształtowanie się wyglądu kotów syberyjskich miały wpływ także trudne warunki klimatyczne. Futro syberyjczyków składa się z trzech warstw, z czego zewnętrzna okrywa chroni przed wiatrem, deszczem i zimnem. Okrywa wymieniana jest prawie całkowicie dwa razy do roku - letnia jest wyraźnie krótsza od zimowej.

Neva masquerade, to kot syberyjski o umaszczeniu colourpoint (w federacji FIFe rasa siostrzana kotów syberyjskich). Oznacza to, że ma niebieskie oczy (im ciemniejsze, tym lepiej). Kolor futra jest bardzo specyficzny: tułów jaśniejszy, a ciemniejszy pyszczek, uszy, łapy i ogon. Spowodowane jest to tym, że gen odpowiedzialny za to umaszczenie jest wrażliwy na temperaturę.
Im więc zimniej, tym futerko staje się ciemniejsze - części ciała najbardziej narażone na chłód mocniej się wybarwiają. Z tej samej przyczyny małe nevki, kiedy się rodzą, są białe (w brzuchu mamy są równomiernie ogrzewane). Znaczenia zaczynają się pojawiać po około tygodniu. U nev wszystkie kolory futra są dozwolone (również z dodatkiem bieli), oprócz cynamonowego, płowego, czekoladowego i liliowego. Kolory te mogą być też z dodatkiem srebra lub złota. Kotów syberyjskich, jako jednej z niewielu ras naturalnych, nie wolno krzyżować z żadną inną rasą.

Neva masquerade są aktywne, uwielbiają polować, ale potrzebują też towarzystwa. W domu nie odstępują opiekuna na krok, czynnie uczestniczą w życiu rodziny. Wymagają uwagi, ale nie narzucają się domownikom. Zawsze witają radośnie opiekuna przy drzwiach. Unikają bezpośrednich konfrontacji.
Są niezwykle inteligentne i z łatwością można je nauczyć różnych sztuczek. Z chęcią aportują zabawki i bawią się w chowanego. Uwielbiają skakać na wysokie meble i spędzać tam czas - im wyżej, tym lepiej.

 Zdrowie i pielęgnacja
Kot syberyjski, jako rasa naturalna, należy do jednej z najzdrowszych ras - uznana jest niedawno i ludzie nie zdążyli jej za bardzo zmienić. Syberyjczyk charakteryzuje się największą różnorodnością genetyczną wśród wszystkich ras kotów, a klasa nowicjatu wciąż jest otwarta na terenach byłego ZSRR. Oznacza to, że nowe osobniki z obszaru jego naturalnego występowania nieustannie zasilają rasę, wprowadzając nową krew.
Kiedy więc w rodowodzie jednej z międzynarodowych organizacji (w Polsce FIFe, WCF, TICA) widnieją luki w rodowodzie kota sprowadzonego z terenu byłego ZSSR, nie należy się tym przejmować. Świadczy to jedynie o tym, że ma on blisko przodków, którzy byli wolnożyjącymi kotami syberyjskimi w Rosji.
Jednak jak w każdej rasie - czy to kotów rasowych czy dachowców - mogą wystąpić choroby.
Zdarza się, choć bardzo rzadko, HCM - kardiomiopatia przerostowa serca; lub PKD - wielotorbielowatość nerek. Dlatego wybierając kociaka, zawsze należy bezwzględnie prosić o pokazanie badań rodziców pod kątem tych chorób.

Pielęgnacja nevek nie jest kłopotliwa. Zazwyczaj wystarczy je czesać raz w tygodniu, ale do każdego kota trzeba podchodzić indywidualnie, bo niektóre mogą wymagać tych zabiegów częściej.
W okresie wymiany futra przydatny jest trymer do usuwania martwego podszerstka.

Alergia
Syberyjczyki uważane są za hipoalergiczne (mniej uczulające). Za alergię na koty odpowiada głównie białko Fel-D1 (Feline domesticus allergen number 1) występujące w ślinie, łzach, na skórze i gruczołach około odbytniczych. Koty podczas mycia rozprowadzają ślinę (wraz z białkiem) po futrze. Potem kocia sierść zostaje na meblach czy dywanach i unosi się w powietrzu - może pozostawać w pomieszczeniach nawet do 6 miesięcy. W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania ilości produkowanego Fel-D1 u kotów syberyjskich. Około 50 procent syberyjczyków wykazało dużo niższy poziom Fel-D1 niż normalny. Poniżej 15 procent kotów produkowało bardzo niski poziom alergenu i mogły być bezpiecznie umieszczone w domu, w którym mieszkały osoby nawet bardzo mocno uczulone.

Moja przygoda z neva masquerade
Moja przygoda z kotami zaczęła się, gdy w naszym domu jako pierwsza pojawiła się Arya. Jej pobyt z nami rozpoczął się bardzo ciężkim okresem. Kotka pochodzi z pseudohodowli, ciągle chorowała i dużo czasu nam zajęło jej wyleczenie oraz pozbycie się pasożytów. To wydarzenie było impulsem do podjęcia decyzji o założeniu hodowli i poszukiwaniu pierwszej kotki hodowlanej. Postanowiliśmy, że obok hodowli o różnej reputacji będzie również nasza, która przykłada bardzo dużą wagę do zdrowia tych zwierząt oraz ich socjalizacji, tak aby przyszli opiekunowie mogli długie lata cieszyć się kotami o wspaniałym charakterze.

Po 9-miesięcznym poszukiwaniu z hodowli KatjiNeva*PL przyjechała do nas Valkyria. Ma ona wspaniały charakter, z łatwością odnajduje się w każdej sytuacji, ufa każdemu i godzinami potrafi mruczeć. Swój cudowny temperament przekazuje swoim dzieciom. Valkyria posiada dość nietypowe umaszczenie, jedyne w Polsce - to srebrna (zabarwione jedynie końcówki włosa) szylkretka arlekinka. Oznacza to, że ilość bieli pokrywająca ciało waha się pomiędzy 50-75 procent.
W naszej hodowli została też jej córka - Awaria, która mieszka u przyjaciół. Niedługo przyjeżdża do nas z Rosji nowa kotka - Rossita Snejnaya Zima*RU - o umaszczeniu niebieskim pręgowanym.

Bardzo szybko zainteresowała mnie kwestia odpowiedniego żywienia kotów. Zaczęłam bardzo intensywnie zgłębiać temat, dochodząc do konkluzji, że jedyną słuszną drogą jest karmienie kotów BARFem. To sposób żywienia bardzo zbliżony do tego, co koty jedzą w naturze. W tej chwili moje koty (także kocięta), jedzą wyłącznie BARF, od czasu do czasu dostają też dobrej jakości puszkę. Pomaga to zapobiec wielu problemom zdrowotnym, takim jak: otyłość, cukrzyca czy uszkodzenia różnych organów wewnętrznych, niewydolność serca, wątroby, nerek, niestrawność, zapalenie jelit, różnego typu alergie, problemy urologiczne. W ten sposób udało mi się odchudzić moją wykastrowaną kotkę, nie ograniczając jej jedzenia. Innymi zaletami jest poprawa jakości futra, brak zapachu z kuwety, kot ma również więcej energii.
Nowym opiekunom kotów z mojej hodowli zapewniamy porady - żywieniowe i nie tylko.

Więcej informacji o naszych kotach oraz żywieniu zgodnym z naturą można znaleźć na mojej stronie www.firstsnow.pl