Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NEBELUNG – KOT Z MGŁY UTKANY – cały tekst

KOCIE SPRAWY NR 160 – LUTY 2016

Tekst: Monika Ghayour
MEMEŁKA*PL – HODOWLA KOTOW RASY NEBELUNG (WWW.NEBELUNGCATTERY.PL, FUNPAGE NA

FACEBOOKU: MEMEŁKA NEBELUNG CATTERY – HODOWLA KOTOW)
Zdjęcia:
Mariusz Hekselman

Skąd pochodzą nebelungi, jaki mają charakter i czy nadają się do naszych domów? Mam przyjemność przybliżyć Czytelnikom KOCICH SPRAW tę wspaniałą rasę.

Trochę historii
Nazwa rasy większości z nas mówi niewiele. Jednak „kot rosyjski niebieski, półdługowłosy” daje już o niej
jakieś wyobrażenie. Nebelung jest najbliżej spokrewniony właśnie z kotami rosyjskimi niebieskimi. Wwielu hodowlach tych zwierząt raz na jakiś czas pojawiały się osobniki o dłuższym futrze. Jednakże takie koty nie spełniały kryteriów stawianych przez hodowców i nie były dalej rozmnażane. W jednym z takich przypadków sprawy potoczyły się innym torem...

Bohaterką narodzin pierwszego nebelunga była Cora Cobb z Denver, opiekunka kotki domowej posiadającej wśród przodków kota długowłosego oraz kocurka w typie kota rosyjskiego niebieskiego. Z połączenia tej oto kociej pary w 1984 roku urodziły się kocięta.
Jedno z nich było niebieskie i półdługowłose – Cora nazwała milusińskiego Siegfried. Gdy wyrósł on
na zdrowego i pięknego osobnika, zauroczona opiekunka postanowiła powtórzyć eksperyment i ponownie połączyła tę samą kocią parę. W kolejnym miocie pojawiły się dwie urocze półdługowłose kotki, z których jedna była także niebieska. Cora nazwała ją Brunhilde. W 1986 roku urodził się pierwszy miot Siegfrieda i Brunhildy. Wszystkie kocięta odziedziczyły najważniejsze cechy rodziców – były w typie rosyjskich niebieskich, ale z półdługim i jedwabistym futrem. Cora postanowiła nie zostawiać tej sprawy i nawiązała kontakt z największą kocią organizacją w Stanach Zjednoczonych – TICA. Organizacja ta miło przyjęła naszą bohaterkę i skontaktowała ją z kocim genetykiem. Cora Cobb całkowicie poświęciła się budowaniu rasy nebelungów. Upłynęło wiele lat, Cora często spotykała się z niechęcią ze strony innych hodowców, dla których stała się potencjalną konkurencją. Pokazując swoje koty, podróżowała po Stanach Zjednoczonych i nawiązywa ła kontakty i przyjaźnie z hodowcami kotów rosyjskich niebieskich. Z niektórymi z nich rozpoczęła współpracę, która zaowocowała rozpowszechnieniem nebelungów również w Europie.

Odświeżanie rasy
Dziś nebelungów nadal jest mało. W każdej hodowli pojawiają się przynajmniej dwie linie protoplastów (z pięciu istniejących!). Trudno znaleźć osobniki, które nie są ze sobą blisko spokrewnione. Hodowcy kotów tej rasy postanowili wprowa dzić trochę nowych genów do swoich hodowli, krzyżując nebelungi z kotami rosyjskimi niebieskimi, tym samym powrócili do początków jej powstawania. Z takiej krzyżówki rodzą się kocięta rosyjskie niebieskie z genem
długiego włosa. Ów gen jest aktywowany przy kolejnej krzyżówce z nebelungiem bądź kotem rosyjskim, który również posiada gen włosa długiego.
Takie „odświeżanie” rasy jest bardzo istotne, by kocięta, które urodzą się w przyszłości, były nie tylko piękne, ale również zdrowe. Wszystkie te działania są zgodne z wytycznymi kocich organizacji m.in. TICA, WCF, LOOF, i mają na celu udoskonalenie rasy nebelungów.

Stwór z krainy Nibelheim
Dlaczego nebelung zwie się nebelungiem, a nie po prostu kotem rosyjskim niebieskim półdługowłosym? Jedna z historii opowiada, że nazwa ta pochodzi od mitycznych karłów Nibelungów z krainy Nibelheim, stworów opisywanych w tetralogii Ryszarda Wagnera. Inna wersja mówi z kolei o pochodzeniu nazwy tej rasy od niemieckiego słowa der Nebel, czyli w tłum. Mgła, nawiązującej do aureoli wokół futra, którą możemy zaobserwować patrząc na nebelunga pod światło. Kocia natura i ciche skradanie się na futrzanych łapkach przywołuje na myśl mgłę, która bezszelestnie okrywa świat.

Cechy nebelunga
Znamy już pochodzenie tej pięknej rasy oraz jej nazwy.
A co wiemy o samych kotach?
Nebelunga według standardu World Cat Federation cechują:
– głowa średniej wielkości, gdzie płaskie czoło i nos tworzą kąt wypukły, poduszeczki pod wąsami są dobrze wykształcone, a podbródek silnie zbudowany
– ciało średniej wielkości nieco wydłużone, zarazem muskularne i smukłe
– uszy duże, lekko spiczaste i pochylone do przodu, szeroko rozstawione
– oczy duże i owalne, najlepiej o kształcie migdałów, rozstawione szeroko, w odcieniu intensywnej zieleni
– ogon długi i zakończony lekko zaokrągloną końcówką
– futro w kolorze niebieskim o jaśniejszym zakończeniu włosa, lśniące i jedwabiste, półdługie o podwójnym podszerstku, kryza i bryczesy średnio wykształcone
– poduszeczki łap o liliowym kolorze.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam koty tej rasy, zwróciłam uwagę na ich cudowne, bardzo miękkie i jedwabiste futro. Gracja, jaka bije od tych kotów, to kwintesencja kociego ruchu. Jednakże to właśnie piękna głęboka zieleń ich oczu sprawiła, że zakochałam się w tych kotach. To co również bardzo mi się podoba, to ich postura. Nebelungi są kotami niedużymi. W zależności od płci osiągają wagę między 3 a 5 kilogramów.
Mimo gęstego futra, bardzo dobrze widać gibkość ich ciała. W większości kotki są mniejsze i szczuplejsze, kocury zaś bardziej wyrośnięte. Podobnie jest z futrem – najlepiej wykształcona kryza i bryczesy widoczne są właśnie u kocurów. Co ciekawe, koty te bardzo cicho się poruszają – dzięki kępkom futra rosnącym na podeszwie łapek.

A jaki mają charakter i temperament? Jak wiemy, koty są przeważnie zwierzętami o wielkiej dozie indywidualizmu. Zauważyłam jednak, że kocury tej rasy są bardziej przymilne i towarzyskie, zaś kotki często kapryśne jak księżniczki.
Nebelungi są kotami trochę nieufnymi w stosunku do obcych, jednak zdarzają się przypadki, gdy chętnie witają naszych gości. Kotka Febe, mieszkająca w naszej hodowli, nie przepada za dorosłymi, kiedy jednak usłyszy dziecko, chętnie wychodzi ze swojej kryjówki. Wombat wręcz przeciwnie – na głos dziecka znika z pokoju.

Nebelungi z pewnością są kotami bardzo ciekawskimi i lubią zabawę. Intrygujący dźwięk, nowy przedmiot w domu to zdecydowanie dobry powód do małego śledztwa. Piłeczka, kulka papieru czy piórko na patyku, i już zmieniają się w stadko brykających ogonków. Pustym kartonem też nie pogardzą, przecież dla kota każda kryjówka jest dobra. Wszystko, co robi Pan czy Pani, bacznie obserwują, towarzyszą przy pracy na komputerze odkurzając klawiaturę ogonem, dotrzymują też towarzystwa przy kąpieli.
W naszym domu zarówno kocur, jak i kotka są dość gadatliwe. Wzajemnie się nawołują, ale także komunikują się z ludźmi. Miauczeniem przy misce lub przy wejściu na balkon oznajmiają swoje potrzeby.

Nie można zapomnieć o tym, że nebelungi to rasa szalenie inteligentna. Niestraszne im zamknięte drzwi, szafa czy zamek błyskawiczny – przecież wszystko da się otworzyć! Gdy trochę się zmęczą, chętnie wypoczną na ulubionym drapaku, legowisku czy... w torebce swojej pani.
Z pewnością to koty towarzyskie, lubiące towarzystwo ludzi oraz innych zwierząt. Jednak nie narzucają się i lubią też spędzać czas same ze sobą. Pierwszą miłością kocura Wombata została nasza 50-kilogramowa suczka Tajga. Przecież waga nie ma znaczenia! Tak więc pies z kotem razem śpią, bawią się, a także jedzą z jednej miski (a dokładniej kocur podkrada psie jedzonko, przecież wszystko jest wspólne).

Nasze koty są nauczone korzystania z drapaka i nie niszczą mebli, jednak przy polowaniu na muchę: firanki strzeżcie się! Nigdy nie zauważyłam przejawów agresji ze strony tych kotów, jest to bardzo pokojowa rasa. W żadnej hodowli nebelungów nie spotkałam agresywnych osobników. Rasa ta nadaje się więc zarówno do domu z dziećmi, jak i z innymi zwierzętami.

Pielęgnacja i żywienie
Pielęgnacja tej rasy nie jest trudna. Kot, jak wiadomo, to zwierzę bardzo czyste, także i nebelungi spędzają
dużo czasu na pielęgnacji futra. Czasem należy im w tym pomóc, wyczesać zbędne futro raz na dwa tygodnie, bądź częściej w okresie linienia. Dzięki temu układ pokarmowy naszych szaraczków nie będzie zbyt obciążony. Futro mimo iż jest półdługie, nie kołtuni się i nie ma z nim problemów. Czyszczenie uszu i obcinanie pazurków, w zależności od potrzeb kota, z pewnością nie zajmie nam dużo czasu. Takie zabiegi wymagają poświęcenia ok. 10 minut raz w miesiącu.
Również żywienie nebelungów nie wymaga od nas specjalnych nakładów finansowych. Warto jednak zainwestować w dobrej jakości karmę, wybraną pod kątem potrzeb mruczka. Pamiętajmy, że mały kociak ma inne potrzeby niż dorosły kot. Dietę warto urozmaicić od czasu do czasu puszką mokrego jedzenia bądź surowym, ale wcześniej przemrożonym mięsem, a także pastą odkłaczającą.
Choć nebelung emanuje gracją i spokojem, nie jest to typowy kanapowiec. Obserwacja jego kocich poczynań potrafi sprawić wiele radości, a towarzystwo tego cudownego zwierzątka z pewnością poprawi humor i wywoła uśmiech na twarzy.

W czasie ostatniej Światowej Wystawy Kotów Rasowych w Warszawie (WCF) nasze nebelungi cieszyły się dużym zainteresowaniem ze strony zwiedzających, a także innych hodowców. Z powodu takiej „popularności” oraz propozycji napisania powyższego artykułu zdecydowaliśmy się na profesjonalną kocią sesję zdjęciową.
Fotografowi udało się idealnie uchwycić elegancję i magiczną naturę tych kotów, a także nutkę dzikości, jaka w nich drzemie. Mam nadzieję, że nebelungi będą cieszyć się coraz większą popularnością wśród miłośników kotów. Są tego warte!