Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KURYLSKI BOBTAIL – cały tekst

KOCIE SPRAWY Nr 141-142 LipiecSierpień 2014

Kurylski bobtail, to naturalna rasa kotów, powstała bez udziału człowieka. Pochodzi, jak sama nazwa wskazuje, z Wysp Kurylskich. Historia rasy jest jednak owiana tajemnicą i nikt nie jest w stanie określić jej początków. Z doniesień wiadomo, że już w połowie XX w. krótkoogoniaste koty były spotykane przez geologów i żołnierzy na Wyspach Kurylskich i Sachalinie. Rasa musiała jednak poczekać trochę na swoje odkrycie, gdyż felinologia jako nauka w Rosji w owym czasie nie istniała.

Tekst i zdjęcia: Artur Litwa, Djuszes*Pl, www.kurylskibobtail.republika.pl


Kurylski czy japoński
Dopiero w końcu lat 80. pojedynczy entuzjaści, którzy stali się opiekunami kotów z „dziwnymi” ogonami przypominającymi pompony, zwrócili na nie uwagę jako na rasę. W rzadkich zagranicznych encyklopediach można było wyczytać wówczas, że koty o tym wyglądzie to „japońskie bobtaile”, więc zarejestrowano je początkowo pod taką nazwą. Na początku lat 90. XX w. Tatiana Bocharova zauważyła wraz ze swoimi współpracownikami, że osobniki te różnią się istotnie od japońskiego kuzyna. Postanowiła rozwiązać zagadkę. Zespół wybrał się więc na wyprawę na Wyspy Kurylskie, by poobserwować koty w ich naturalnym środowisku. Z owej ekspedycji przywieziono nowe osobniki, które weszły do programu hodowlanego. W wyniku krzyżowań ustalono, że gen powodujący skrócenie ogona u kurylskich bobtaili jest dominujący, natomiast w przypadku japońskich bobtaili jest recesywny. Stało się sprawą oczywistą, że pojawiła się nowa rasa!

 Przodkowie dzisiejszych kurylskich bobtaili przybyli prawdopodobnie już w XVII w. na Wyspy Kurylskie wraz z żeglarzami i kupcami – na statkach. Koty miały za zadanie chronić żywność przed gryzoniami. Zwierzęta osiedliły się na wyspach i przystosowały do trudnych warunków.
Skrócony ogon powstał prawdopodobnie na skutek mutacji spontanicznej, która utrwaliła się jako wyraz przystosowania do bardzo trudnego klimatu i ukształtowania geologicznego wysp. Jedna z legend głosi, że ogon pomagał kotom w łapaniu ryb, gdyż za jego pomocą przytrzymywały się kamieni.

Szturmem w świat
Pierwszy wzorzec kurylskiego bobtaila powstał 21 października 1991 roku. WCF uznało rasę w 1995, natomiast FIFe w 2002 roku. Dziś kurylskie bobtaile są bardzo popularne w swojej ojczyźnie. Dzięki wspaniałemu charakterowi, unikalnemu wyglądowi i doskonałemu zdrowiu szturmem podbijają świat. W Europie coraz więcej osób zaczyna interesować się tą rasą i w większości krajów istnieją już hodowle bobtaili kurylskich. Ostatnio pierwsze mioty przyszły na świat w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.
W hodowli kurylskich bobtaili zabronione jest krzyżowanie ich z innymi rasami, ponieważ populacja kotów zamieszkujących Wyspy Kurylskie jest na tyle duża, że nie trzeba wprowadzać innych ras w celu powiększenia puli genetycznej.

Budowa
Kurylski bobtail jest kotem dużym. Waga dorosłego osobnika waha się od 5 do 9 kg dla kocura i 3 do 7 kg dla kotki. Ciało jest dobrze umięśnione, zwarte i kompaktowe. Są to koty wysokonożne, a dodatkowo kończyny tylne są dłuższe od przednich, co skutkuje charakterystyczną wznoszącą się ku ogonowi linią grzbietu i lekko kołyszącym się sposobem poruszania. Dzięki takiej budowie koty te są niesamowicie zwinne i skoczne.
Charakterystyczną cechą, która znalazła odzwierciedlenie w nazwie, jest ich ogon. Kurylskie bobtaile posiadają skrócony ogon, który przyjmuje rozmaite kształty: spiralki, półspiralki, miotełki, pieńka. Jego długość według standardu powinna wynosić od trzech do ośmiu centymetrów i powinien posiadać przynajmniej jeden załom. Ogon może być ruchomy lub nie. U każdego kuryla jest on innego kształtu, specyficzny dla danego osobnika na podobieństwo linii papilarnych u ludzi.
Praktycznie dwa koty o takim samym kształcie ogona się nie zdarzają. Bardzo ważną informacją z punktu widzenia zdrowia jest to, że kształt ogona nie wpływa na występowanie żadnych chorób i defektów, i w żaden sposób nie przeszkadza w funkcjonowaniu kota i jego porozumiewaniu się z innymi osobnikami!

 Futro kuryli występuje w dwóch odmianach: krótkowłosej i półdługowłosej. Jest łatwe w pielęgnacji – nie kołtuni się, nie brudzi i koty nie linieją obficie, co stanowi dużą wygodę dla opiekunów. Wszystkie kolory sierści i ich kombinacje w połączeniu z kolorem białym są dopuszczalne (także kolor złoty i bursztynowy), za wyjątkiem koloru: czekoladowego, liliowego, cynamonowego, płowego i kotów ze znaczeniami point – te kolory nie są akceptowane przez standard rasy.

Zdrowie
Kurylskie bobtaile to rasa bardzo zdrowa. Jak twierdzą rosyjscy hodowcy i donosi literatura fachowa, u rasy tej nie stwierdzono występowania chorób dziedzicznych. Tak że w porównaniu do innych ras kuryle są odporniejsze na choroby, w tym te powodowane przez koronowirusy. W hodowlach zdarzały się przypadki, że oprócz kurylskich bobtaili pod jednym dachem mieszkały też koty innych ras i te drugie potrafiły zachorować, natomiast kuryle pozostały zdrowe.

Charakter
Charakter kurylskiego bobtaila to prawdziwa mieszanina subtelności, wdzięku, inteligencji i fascynującej dzikości, wszak ukształtowała go sama dzika przyroda Wysp Kurylskich. Lata izolacji i życie obok człowieka sprawiły, że koty te są bardzo samodzielne i potrafią się zająć same sobą. To zwierzęta umiarkowanie żywiołowe i ruchliwe. Są bardzo przyjacielskie, a także uczuciowe. Uwielbiają się bawić i nie przepuszczą ku temu żadnej okazji. Nie są agresywne czy złośliwe, nie mają niszczycielskich zapędów, pod warunkiem, że nadmiar energii zostanie odpowiednio spożytkowany w zabawie. Kuryle bardzo chętnie i łatwo się uczą. Chętnie aportują. Są inteligentne i komunikatywne, towarzyskie i ciekawskie. Za swoimi opiekunami podążają po całym domu, aby nic ciekawego nie umknęło ich uwadze. Lubią mieć wszystko „na oku”. Żyją życiem rodziny, a nie tylko własnym, i starają się być w centrum wydarzeń. Wbrew stereotypom, przywiązują się do ludzi, a niekoniecznie do miejsca i bardzo dobrze znoszą przeprowadzki, a także wspólne wyjazdy.

 Kurylskie bobtaile są z reguły bardzo ciche i na co dzień wydają z siebie niewiele dźwięków. Sytuacja zmienia się, kiedy któraś z kotek dostanie rui – wtedy kocury chodzą i gadają, a i kotki nie pozostają im dłużne. Witają się zawsze z powracającymi do domu opiekunami, same proszą o pieszczoty, ale nie robią tego w sposób natrętny. Chętnie przebywa ją w kocich grupach, dobrze rozumieją się także z innymi zwierzętami, na przykład psami. Najlepiej chronić je jednak w kontaktach z czworonogami, szczególnie obcymi, gdyż kuryle nie czują respektu przed większymi zwierzętami i może dojść do tragedii.

Nie należy zapominać, że kurylskie bobtaile po dziś dzień zamieszkują wyspy w stanie półdzikim i mają bardzo silnie rozwinięty instynkt łowiecki. W domu nie przepuszczą zatem żadnej muszce, komarowi, tudzież myszy. Wraz z pojawieniem się w domu kuryla kończy się problem z niechcianymi lokatorami w postaci gryzoni. Kotki są doskonałymi i czułymi matkami. Z wielką pieczołowitością uczą kocięta, jak egzystować w otaczającym je świecie. Koci ojcowie także biorą udział w odchowywaniu kociąt.
Zwierzęta te szybko uczą się czystości i zasad obowiązujących w rodzinie. Wystarczy raz pokazać kotu, co może, a co jest zakazane, a on w mig to pojmuje.

Nasza hodowla
Moja przygoda z kurylskimi bobtailami zaczęła się przypadkowo. Od lat hoduję rasowe psy, ale od dawna chciałem zostać także opiekunem kota.
Zastanawiałem się nad wieloma rasami, analizując wszystkie za i przeciw. Pewnego dnia przeglądając rosyjskie ogłoszenia odkryłem właśnie tę rasę. Postanowiłem dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Im bardziej ją poznawałem, tym bardziej byłem nią oczarowany.

Idealny według mnie charakter, nietuzinkowy wygląd, niekłopotliwa pielęgnacja i doskonałe zdrowie. Stopniowo zacząłem nawiązywać kontakty z hodowcami, poznawać hodowle i linie hodowlane, szukać odpowiednich kotów etc. Jako że chciałem zapoczątkować hodowlę tej rasy w Polsce, ważne dla mnie było sprowadzenie doskonałego materiału. Przeszło cztery lata zajęły mi przygotowania do powitania w domu kurylskich bobtaili. I tak oto w 2013 roku przyjechała
do nas z odległego Saratowa pierwsza kotka – Caissa of Volga-Bob, o umaszczeniu szylkret z białym (KBL f 03), hodowla Julia Belyaeva. Dwa miesiące później dołączyły do niej koty z Moskwy: roczny rudy kocur (KBL d) Asayoshi Yamaneko Tsvetok Iturupa, hodowla Vera Abramova; i dorosła szylkretowa pręgowana kotka (KBL f 22), championka WCF Tiffany Belle, hodowla Svetlana Kapochkina. W przypadku obu naszych kotek ich ojcami są koty przywiezione bezpośrednio z Wysp Kurylskich.

Tak oto powstała nasza hodowla Djuszes*PL, zarejestrowana w FIFe. Pierwszy miot w naszej hodowli i tym samym pierwszy miot tej rasy w Polsce urodził się 31 października 2013 roku.
Na świat przyszedł piękny kocurek czarny klasycznie pręgowany (KBL n 22) – ALYOSHA Djuszes*PL. Drugi miot składający się z dwóch kotek i czterech kocurków powitaliśmy na świecie 14 kwietnia 2014 roku.

Naszym celem jest hodowanie kotów zgodnych ze standardem rasy, z doskonałym charakterem i zdrowiem, a przede wszystkim szczęśliwych.
Pragniemy, żeby ta wspaniała rasa była coraz bardziej rozpoznawalna i na stałe zagościła w polskich domach.