Tekst Kamila Wojciechowicz
Cmentarz Père Lachaise - nazywany Małym Paryżem Wielkich Ludzi - jest miejscem odwiedzin i pielgrzymek zarówno paryżan, jak i turystów z całego świata. Tutaj spoczywa wielka śpiewaczka Maria Callas i Edith Piaf, malarze Pissarro, Corot i Modigliani i inni, poeci i pisarze tacy jak Eluard, Romain i Gertruda Stein oraz tancerka Isadora Duncan. Każdego roku, 3 lipca, fani Jimma Morrisona spotykają się przy jego grobie, zapalają znicze i grają jego utwory. Prawdziwe miasto umarłych. Gdy tylko przeszłam przez furtkę, znalazłam się na wyłożonej kostką uliczce z rzędami kaplic po obu stronach. Widok był zaskakujący. Zdążyłam przywyknąć do polskich cmentarzy, gdzie trzeba się przeciskać pomiędzy grobami, by dotrzeć do miejsca spoczynku bliskiej osoby. W alejach dla pieszych w Père Lachaise zmieściłby się tramwaj, a kaplice rozmiarami dorównują domkom letniskowym. Cmentarz ten wydaje się na swój sposób „samowystarczalny". Polskie nekropolie przeważnie są zadbane i często odwiedzane, co najmniej raz w roku, w czasie Zaduszek i Wszystkich Świętych. Francuzi nie mają zwyczaju regularnego dbania o rodzinne groby. Jedynie turyści przynoszą kwiaty bardziej znanym osobistościom, zwłaszcza wielkim Polakom, którzy tu są pochowani. Reszta grobów, pozostawiona własnemu losowi, obrasta w pnącza i nabiera tajemniczego uroku. Père Lachaise wywodzi swą nazwę od spowiednika Ludwika XIV, Père François de la Chaise (1624-1709), który mieszkał tam, zanim wybudowano cmentarz. Dopiero w 1804 roku Napoleon I postanowił założyć nekropolię, która w tamtych czasach jeszcze znajdowała się poza obrębem miasta, a zatem nie stanowiła zagrożenia rozprzestrzeniania się zarazy. Père Lachaise powstawał powoli. Chętnych do wybrania tego cmentarza na miejsce wiecznego spoczynku było niewielu. Administratorzy wpadli jednakże na pomysł, by na swój cmentarz przenieść pozostałości po La Fontaine oraz domniemane szczątki Moliera (do dzisiaj nie jest pewne, gdzie został pochowany, gdyż podobnie jak Mozart, umarł będąc mało znanym). Chwyt marketingowy się powiódł i w ciągu kilku lat liczba stałych rezydentów Père Lachaise urosła do niemalże 33. tysięcy. Na terenie Père Lachaise można znaleźć wiele sławnych nazwisk.
Więcej przeczytaj w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 84 październik 2009



