Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

MORALNOŚĆ KOTA – Tekst: Zofia Kowalska

Tekst: Zofia Kowalska

Obserwując relacje kotów i ich opiekunów, trudno oprzeć się wrażeniu, że 9500 lat temu w Nubii to nie człowiek udomowił kota, lecz kot człowieka. W wyniku kociej inwazji miliony osób na świecie co dzień opróżnia kuwety i napełnia miski z nadzieją na choćby cień aprobaty ze strony swego pupila albo przynajmniej wstrzymanie dostaw myszy i pta ków wprost do łóżka.
Każdy opiekun kota wie, jak sprawnie umie on manipulować ludzkimi emocjami i jak wiele jest w stanie dokonać, aby tylko pozostać w centrum uwagi. Bez wątpienia kot to stworzenie niezwykle inteligentne, w pełni świadome otaczającej go rzeczywistości izdolne do odczuwania skomplikowanych emocji, takich jak zazdrość czy wstyd. Rzadko jednak porusza się temat „kociej moralności”, nie tyle dlatego, że kot to stworzenie złe do szpiku kości, lecz raczej ze względu na powszechnie panujące przekonanie, że jedyną moralną istotą we wszechświecie jest człowiek.
Pierwsze wątpliwości związane z odrębnością człowieka od innych żywych istot zasiał Darwin, gdy w latach trzydziestych dziewiętnastego wieku stworzył słynną teorię ewolucji. Tak oto filozofowie ze wszystkich stron świata stanęli w obliczu nie lada wyzwania – musieli nakreślić różnicę między człowiekiem a zwierzęciem. Do dziś za wartość, która czyni z nas ludzi, uznawana jest właśnie moralność. Słowo dumne i podniosłe, które raz na zawsze uporządkowało chaos wywołany przez rewolucyjne poglądy Darwina.
W praktyce „moralność” opiera się na dwóch filarach. Pierwszy z nich to wzajemność oraz połączone z nią poczucie sprawiedliwości i słuszności. Drugi natomiast to empatia i współczucie.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 184 – LUTY 2018