Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOTY I ICH SŁAWNI LUDZIE – Tekst: Ania Dąbrowska

Tekst: Ania Dąbrowska

Luty jest miesiącem wyjątkowym. Nie dość, że Światowy Dzień Kota, to jeszcze przepełniony miłością Dzień Świętego Walentego! Wspomnijmy więc kilka sławnych osób, które darzyły tym uczuciem nasze mruczki. Dla wielu z nich były one inspiracją, dla innych najlepszymi przyjaciółmi.

 W hołdzie ukochanej
Delilah była szylkretową kotką Freddiego Mercury z zespołu Queen. Kiedy odeszła, artysta poświęcił jej piosenkę pt. Delilah, która została nagrana na albumie Innuendo w 1991 roku. Kiedy zespół koncertował gdzieś w świecie, Mercury miał w zwyczaju dzwonić do swojego domu w Londynie, żeby choć trochę pogawędzić sobie z kotami.





Prosto od krowy

 Pisarz Ernest Hemingway uwielbiał koty i jednocześnie miał ich w swoim domy w Key West na Florydzie około 40! Autor był do tego stopnia zdominowany przez swoje futrzaki, że specjalnie na ich potrzeby kupił krowę i karmił je świeżym mlekiem…




Koty z Wichrowych Wzgórz
Wielkimi miłośniczkami kotów były siostry Brontë. Emily, Anne i Charlotta, które dzieciństwo, młodość i część dorosłego życia spędziły w surowym klimacie angielskich wrzosowisk, uwielbiały swoje koty, poświęcały im wiersze i opowiadania, a także opisywały ich życie w swoich osobistych dziennikach.





W polityce
Ukochany kot premiera Wielkiej Brytanii, Winstona Churchilla, Jock, mógł spać w łóżku swojego opiekuna. Jadał z nim, zajmując miejsce przy stole, a jeśli kot z jakichś przyczyn spóźniał się na posiłek, wówczas zaniepokojony premier wysyłał po niego służbę. Kot Jock towarzyszył też Churchillowi w ostatnich dniach życia.






Kot na kocie
Prekursorka współczesnego pielęgniarstwa Florence Nightingale miała w swoim życiu sześćdziesiąt kotów (nie udało nam się ustalić, czy równocześnie). Jej ulubieńcem był perski olbrzym o imieniu Bismarck.



Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 184 – LUTY 2018