Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOTOMANIA - Tekst: Ewa Radomska

Tekst: Ewa Radomska

Wszystko zaczęło się dawno, dawno temu, zanim nastała era chrupek, saszetek z kocią karmą, eleganckich toreb do przenoszenia kotów, wygodnych kuwet, bezzapachowe go żwirku. Była tylko zwykła tania ryba, resztki z obiadu, piasek podbierany po cichu z jakiejś okolicznej budowy i wsypywany potem do starej i wysłużonej większej formy do pieczenia ciasta...
Pewnej niedzieli poszliśmy z moim synkiem, wówczas uczniem szkoły podstawowej, na okoliczny targ, gdzie oprócz części handlowej, w której można było kupić wiele niedostępnych w sklepach rzeczy, wydzielona była tak zwana część przyrodnicza. Zjeżdżał tam cały Dolny Śląsk, bo działo się to we Wrocławiu, gdzie wtedy mieszkaliśmy. Zjawiali się tam pasjonaci i hodowcy zwierząt z małymi pieskami, rybkami, chomikami, kurami, królikami itd., przeznaczonymi oczywiście na sprzedaż. Jak to zwykle w takich miejscach bywa, gromadziło się tam więcej oglądających niż kupujących, ale zdarzały się też transakcje na całkiem poważne sumy...


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 158-159 - Grudzień 2015/Styczeń 2016