Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOCIE BLOGI - W KRAINIE PIĘCIU KOTóW

Ewa Ryńska od sześciu lat prowadzi blog poświęcony swojej kociej bandzie, jednak nie tylko jej dachowce są przedmiotem tych blogowych notek. Ewa jest również autorką prac plastycznych, których motywem przewodnim są właśnie koty. Działa też na rzecz tych, które wymagają pomocy i wsparcia. A wszystko to pod jednym adresem: http://efkaikoty.blogspot.com

Z Ewą Ryńską rozmawia Ania Dąbrowska.

 Ania Dąbrowska: Pięć kotów! To naprawdę spora kocia banda. Na pewno każdy z nich jest inny, każdy ma swoje przyzwyczajenia. Opowiedz nam o swoich kotach.
Ewa Ryńska: Pięć kotów zazwyczaj lekko szokuje ludzi. Ale z tyloma kotami dobrze i ciekawie się żyje. Oczywiście koty pojawiały się u nas stopniowo. Wszystkie to dachowce, choć może powinnam powiedzieć: podwórkowce. Dyzię – naszą najstarszą kotkę i szefową stada – mamy z domu tymczasowego. Bazyla zabraliśmy z zajezdni autobusowej, gdy przeprowadzaliśmy się do Wrocławia, żeby nie został bez opieki. To kochany pieszczoch, który uwielbia spać na kolanach. Jovi to pierwszy kot z wrocławskiego podwórka, który do nas trafił. Mieliśmy znaleźć mu dom, ale tak się w nim zakochałam, że nie mogłam go oddać. Sprytnie wykorzystuje fakt, że mam do niego słabość. Lenka została złapana do sterylizacji i miała wrócić na podwórko, okazała się jednak miłą, grzeczną i miziastą koteczką. Zamiast szukać jej domu, zdecydowaliśmy, że zostanie z nami. Kostek natomiast to kocurek z naszego osiedla. Nie wiemy, w jaki sposób stracił połowę tylnej łapki. Mimo to radził sobie jakoś na podwórku. Kiedy z nami zamieszkał, okazało się, że trzeba przeprowadzić amputację reszty łapki. Kostek nie przejmuje się swoim inwalidztwem, znakomicie bawi się i aportuje papierki. Nasze koty są w różnym wieku. Część z nich była już dorosła, gdy zamieszkała z nami. Wszystkie świetnie odnalazły się w domu. Śpią z nami w łóżku, „pomagają” przy różnych zajęciach, a szczególnie wtedy, gdy pracujemy na komputerze. Wszystkie są pieszczochami. Kochają przebywać na balkonie, który jest oczywiście osiatkowany.

Jakie były początki twojego blogowania?


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 136 – Luty 2014