Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

OCZAMI UCZONYCH – BUFFON – cały tekst

KOCIE SPRAWY NR 168 – PAŹDZIERNIK 2016

Tekst: Alicja Szubert-Olszewska
Jaskiniowi uczeni-magicy, którzy sporządzili pierwsze niezwykle wnikliwe wizerunki zwierząt, interesowali się ich anatomią bardziej niż anatomią ludzi. Pierwsze naukowe opisy zwierząt, ich biologii i zachowań, pojawiły się już w Starożytności. Arystoteles, „pierwszy encyklopedysta” i ojciec zoologii, w swojej rozprawie „O rodzeniu się zwierząt” oraz „Historii naturalnej zwierząt” opisał przeszło ich 500 gatunków i opracował metody klasyfikacji.
Plutarch dużą wiedzę biologiczną zawarł w pracy „O zmyślności zwierząt”. Pliniusz wiele ksiąg w „Historii naturalnej” poświęcił faunie, dość osobliwej, bo nierzadko fantastycznej. Średniowiecze podjęło ów pliniuszowy wątek.

Między II a IV w. powstało niezwyczajne dzieło o charakterze alegorycznym „Fizjolog”, w którym zwierzęta posłużyły do symbolicznego i magicznego przedstawiania świata, a także do pouczeń moralnych. W „Fizjologu”, oprócz zwierząt naprawdę żyjących, opisano z całą powagą wiele stworów fantastycznych, traktując je na równi z rzeczywistymi. Dla średniowiecznych – gryf, jednorożec, syrena, bazyliszek były równie realne jak krowa czy osioł. Nie wierzyli natomiast w istnienie żyrafy.
W Renesansie to bajkowe podejście do natury zaczęło się zmieniać, pojawiły się zwierzyńce i wędrowne menażerie, nie mniej jednak jeszcze w XVI w. Konrad Gessner, znakomity przyrodnik i lekarz, dopuszczał istnienie smoków.
W okresie Odrodzenia pojawiła się też potrzeba tworzenia naturalistycznych rysunków zwierząt.
Rafael na zlecenie papieża narysował z natury jego ulubieńca, białego słonia.
Dürer ró
wnież z natury wykonał studia morsa (akwarela) i nosorożca (miedzioryt). Ta ostatnia rycina była wielokrotnie wykorzystywana w różnych drukach naukowych.

Pierwsze dzieła o charakterze encyklopedycznym, w których tekstowi opisującemu zwierzę towarzyszy rysunek, pojawiły się w XVIII w.
Najsłynniejszym tego rodzaju wydawnictwem było dzieło hrabiego Buffona, filozofa i naturalisty, autora 44-tomowej „Historii naturalnej” wielokrotnie wznawianej i przetłumaczonej na wiele języków, także na polski (między innymi przez Stanisława Staszica). W Polsce dzieło Buffona ukazało się pod różnymi tytułami, jako „Historia naturalna”, jako „Buffon, mała historia naturalna zwierząt” oraz jako „Nowy Buffon dla młodzieży”. Nazwisko „Buffon” zaczęło pełnić rolę nazwy ilustrowanej pozycji naukowej z dziedziny zoologii.

Hrabia Buffon w swojej „Historii naturalnej” wiele uwagi poświęcił kotom, z uwzględnieniem wszystkich znanych mu ras – od „chat sauvage” do „chat domestique”. Buffonowe, wyczerpujące opisy kocich okazów uzupełnione były czarującymi ilustracjami, w różnym stopniu realistycznymi. Dzieło Buffona wydawane było w różnych epokach, w różnych stylistykach artystycznych, drukowano je też w wielu technikach poligraficznych. Wczesne ilustracje przedstawiają angory i persy w stylowych wnętrzach, na tle draperii i bibelotów, późniejsze rezygnują z tła, są bardziej merytoryczne. Im wcześniejsze wydanie „Buffona”, tym koty bardziej zantropomorfizowane – stroją miny, niektóre kocie pyszczki są wręcz roześmiane, co dla nas – współczesnych – jest podejściem zbyt swobodnym, jak
na tworzenie ilustracji encyklopedycznej, za mało naukowym, zbyt ekspresyjnym. Czy jednak to właśnie nieco komiczne i staroświeckie obrazowanie nie przesądza o uroku tych rycin?

Obok rycin poświęconych domowej, dachowej, kanapowej i arystokratycznej kociej populacji znajdziemy w „Buffonach” także kapitalne, jeśli idzie o ruch i wyraz, wizerunki dzikich kotów, lampartów, pum, rysiów. Wielkie koty w późniejszych wydaniach pojawiają się w całej swojej krasie na tle właściwego dla nich środowiska, na tle drzew czy skał. Dzięki nowej technice, litografii barwnej ilustracje te mają bogatą kolorystykę, są też bardziej plastyczne. Zarówno czarno-białe ryciny osiemnastowieczne, jak i dziewięt na stowieczne litografie pochodzące z druków o charakterze naukowym są obecnie wysoko cenione przez zbieraczy grafiki artystycznej – szczególnie poszukiwane są druki o tematyce animalistycznej.


Buffon, początek XIX w.
Dziki kot, Historia naturalna, Buffon, 1756 r.