Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

O KOBIETACH I ZWIERZĘTACH – BERYL COOK

O KOBIETACH I ZWIERZĘTACH Z HUMOREM

Tekst: Alicja Szubert-Olszewska

Malarstwo Beryl Cook należy rozpatrywać w kategoriach sztuki naiwnej,
chociaż jest to naiwność specyficzna, wyrasta bowiem z brytyjskiego obyczaju, tradycji i poczucia humoru. Jej obrazy są bardzo mocno osadzoną w rzeczywistości, dowcipną i momentami przewrotną interpretacją współczesnej kultury. 

 Beryl Cook urodziła się w Egham w Wielkiej Brytanii w 1926 r., jako jedna z czterech sióstr Lansey. W momencie wybuchu drugiej wojny światowej artystka miała 13 lat, ale ten czas i związane z nim traumy nie stały się przedmiotem jej sztuki. Edukację skończyła dość wcześnie, wcześnie rozpoczęła też życie zawodowe – jako siedemnastolatka w 1943 r. występowała w charakterze jednej z showgirls w objazdowej trupie „The Gipsy Princess”. W 1946 r. dwudziestoletnia Beryl poślubiła Johna Cooka, przyjaciela z dzieciństwa, marynarza. Po urodzeniu syna w 1950 r. wyjechała z mężem do Południowej Rodezji. Tam Cookowie spędzili wiele lat. Kiedy John wypływał w morze, Beryl skracała sobie czas oczekiwania na męża malowaniem.

W 1963 r. Cookowie opuścili Afrykę i wrócili do Wielkiej Brytanii, osiedli w Plymouth, jednym z najważniejszych portów angielskiej żeglugi oceanicznej.
Beryl pokochała Plymouth, z jego perspektywy obserwowała i opisywała świat.
Była obserwatorem znakomitym, ironicznym, ale pobłażliwym. Nie gorsząc się, z wyrozumiałością portretowała marynarzy, rybaków, prostytutki, motocyklistów, punków, bywalców gay-barów, graczy w bingo, działaczki Armii Zbawienia i typowe houseladies – stworzyła panoramę całego tego witalnego plebsu współczesności. Wyobrażeni na jej obrazach mężczyźni, a przede wszystkim wesołe kobietki o obfitych kształtach, spędzają czas wśród niewyszukanych rozrywek, popijając, grając w karty, w ruletkę, opychając się słodyczami i przekarmiając swoje zwierzęta (widać to na płótnie „Eskargot pour trois”).

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 149 – Marzec 2015