Kot i czas

Tekst Alicja Szubert-Olszewska

 Wśród blisko tysiąca rysunków, jakie powstały w ostatnich latach w pracowni Andrzeja Bertrandta, dominującym tematem jest czas - ale w ten motyw wspaniale wpisuje się koci wątek. W cyklu „Zegary" w tarczę zegara autor wpisał postać kota. Jego szpada pełni rolę wskazówki, w łapce trzyma malutki zegarek, w ten sposób koci czas zostaje wpisany w wyższą formę czasu, sięgającą hen poza horyzont zwierzęcego, a nawet ludzkiego pojmowania

Andrzej Bertrandt, z wykształcenia architekt wnętrz, uprawia sztukę wielostronną, w której znajduje się miejsce i dla wielkich form, takich, jak rekonstrukcje sal Zamku Królewskiego w Warszawie, czy wielometrowe murale w przestrzeni wielkomiejskiej, i dla prac małoformatowych, plakatów, grafiki książkowej, znaków firmowych. Andrzej Bertrandt jest autorem najlepszego na świecie plakatu westernowego, doskonałych opracowań graficznych wizerunków znanych firm. Szuka dla siebie satysfakcji również w malarstwie i w filmie eksperymentalnym, łącząc działania plastyczne z muzycznymi. Przy realizacji wielkich narodowych projektów współpracował ze znakomitościami w dziedzinie nauki i sztuki, między innymi z prof. Janem Zachwatowiczem, prof. Stanisławem Lorentzem, prof. Aleksandrem Gieysztorem, prof. Lechem Tomaszewskim, architektem Wojciechem Zabłockim.
Poszukując formuły dla określenia creda artystycznego Andrzeja Bertrandta, trzeba stwierdzić, że zasadniczą cechą jego twórczości jest dążność do utrwalenia swojej osobowości w różnych mediach. Artysta nie gardzi też skromnymi środkami wyrazu. W ostatnich latach odkrył rysunek jako sztukę, która daje najwięcej wolności. Kluczową rolę w swojej twórczości powierzył ołówkowi, który stał się głównym narzędziem jego wypowiedzi artystycznej. Przyjmuje się, że ołówek i papier są najskromniejszym warsztatem, jakim dysponować może plastyk. Twardy ołówek w ręce Andrzeja Bertrandta wydaje się mieć jednak możliwości nieograniczone - powstają obrazy malowane ołówkiem, tyle tam tonów, faktur, walorów czysto pikturalnych. Artyście, mimo tak ascetycznego warsztatu, udaje się również uzyskać efekt monumentalności i muzealnej niemal powagi.

Rysunki Andrzeja Bertrandta wzięły się z fascynacji autora żywiołem czasu, z wsłuchania się w jego bezszelestne skra-danie się, z przeżycia niepewności i bezradności wobec przemijania. Czarno-srebrno-białe rysunki zawsze wyobrażają moment zmagania się z czasem, próby wydobycia się z jego ram, przesunięcia granic jego realności. Ptak usiłujący ulecieć z przestrzeni, którą symbolizuje tarcza zegarowa, koń próbujący się wydobyć z jej nieprzekraczalnego kręgu i wreszcie człowiek świadom tego, że skazany jest na krążenie w zakreślonym dla niego polu, w nieodwracalnym rytmie, a jednak wpatrzony w coś, co istnieje poza dostępną mu sferą czasu - oto bohaterowie kompozycji Andrzeja Bertrandta. Bywa, że trudno dopatrzeć się w tych rysunkach jednoznacznych kształtów zoomorficznych czy antropomorficznych, nierzadko jest to tylko zderzenie się przeciwstawnych elementów: formy biologicznej, która usiłuje przemóc formę geometryczną.
Jest to starcie części miękkich (soft ware), charakterystycznych dla natury, z częściami twardymi (hard ware), z bez-względną mechaniką, determinacją i nieuchronnością czasu.
W cyklu „Zegary" (taką wspólną nazwę nosi ta seria rysunków) występują też koty. W tarczę zegara autor wpisał postać, której pierwowzór graficzny stworzył wielki Gustave Doré, czyli „kota w butach". Jego szpada pełni rolę wskazówki, w łapce trzyma malutki zegarek, w ten sposób koci czas zostaje wpisany w wyższą formę czasu, sięgającą hen poza horyzont zwierzęcego, a nawet ludzkiego pojmowania. Kompozycja nosi tytuł „Panu Doré".

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 112 luty 2012  

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl