Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

BAŚNIOWY ZWIERZYNIEC MARII ANTO – Tekst: Alicja Szubert-Olszewska

Tekst: Alicja Szubert-Olszewska

 Postać Marii Anto jest znakomitą ilustracją antycznego pojęcia kalokagatii, które określa człowieka
odznaczającego się harmonijną pełnią zalet duszy i ciała. Maria kochała sport, żeglarstwo, taniec, królowała na słynnych balach, była nie tylko „najmuzyczniej zbudowaną” studentką ASP, ale i jedną z najpiękniejszych kobiet Warszawy lat 60. i 70.
Osoby tak hojnie obdarowane przez naturę mają predylekcję do skupiania się na własnej urodzie. Maria Anto pomijała tę kwestię, nie „przeżywała jej”, przeżywała natomiast głęboko sztukę i poezję. Malowała i pisała wiersze, żeby w końcu połączyć te dwie miłości w szczególnym gatunku sztuki, w czymś, co można by nazwać poezją malowaną.
O swoim malarskim powołaniu zdecydowała bardzo wcześnie, wybierając Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Warszawie, a następnie studia na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Studiowała u prof. Michała Byliny, co stanowiło zaskakujący wybór – wśród studentów modne były wówczas pracownie kolorystów: Jana Cybisa, Artura Nacht-Samborskiego, Eugeniusza Eibischa.
Marysia Czarnecka (panieńskie nazwisko Marii Anto) skierowała się zaś do pracowni Michała Byliny, batalisty, realisty, jakby w przeczuciu, że taka rzetelna, tradycyjna szkoła warsztatu będzie jej
bardziej przydatna w dalszej twórczości.
Malowanie było dla Marii Anto uprawianiem poezji poprzez środki wizualne. Uważała, że myśl malarza przybiera kształt obrazu – obrazu, który powinien służyć metaforze. Taki program zbliżał artystkę do malarstwa metaforycznego, nazywanego także realizmem magicznym. Realizm magiczny był syntezą surrealizmu i malarstwa metafizycznego, w kwestii formy odwoływał się jednak do warsztatu tradycyjnego. Oprócz tych wszystkich naukowych terminów w odniesieniu do sztuki Marii Anto można by użyć jeszcze jednego: realizm baśniowy – urealnianie baśni. Wszyscy jako dzieci kochamy baśnie, nieliczni kochają je nawet nieco dłużej. Anto nie rozstała się z nimi nigdy. Jej obrazy to nieustanne przeplatanie się świata realnego z baśniowym, rodzą się one na przecięciu fantazji i obserwacji, zaszyfrowane są w nich treści podobne do tych, jakie znamy z marzeń sennych.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 185 – MARZEC 2018