Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

OCELOTY – JEDWABISTA DRAPIEŻNOŚĆ

Tekst : Barbara Sieradzan
Zdjęcia: Z Archiwum Krakowskiego ZOO


Oceloty nie są łatwym gatunkiem w hodowli. Cechuje je podatność na stres, trudno jest dobrać właściwą parę do rozrodu, w dodatku samiec wykazuje dużą agresję wobec samicy. Polskie ogrody zoologiczne podejmowały jednak próby hodowli tych kotów. Oceloty pojawiły się w kolekcjach ogrodów w Łodzi, Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku, a przez wiele lat to właśnie ZOO w Krakowie było jedynym, które utrzymywało ten trudny gatunek.
Pierwsze oceloty trafiły do Krakowa w maju 2000 r. Czteroletnia samica i dziesięcioletni samiec pochodziły z ZOO w Heidelbergu w Niemczech. Para nie doczekała się potomstwa:
samiec odszedł w wieku 16 lat (w warunkach naturalnych długość wieku ocelota to najwyżej 15 lat), a samica żyje nadal ze sprowadzonym w charakterze depozytu samcem z Łodzi. Niezależnie od tej pary, w 2010 r. przyjęto parę kilkuletnich ocelotów z prywatnej hodowli w Czechach, w ramach wymiany za serwale własnego chowu.
Wymiany dokonano tym chętniej, że według informacji hodowcy samica dwukrotnie odchowała młode. Za decyzją o utrzymywaniu w ogrodzie dwóch par tego gatunku przemawiał stan ocelotów w hodowlach polskich – pokusa rozmnożenia tych zwierząt była duża.
 Akcja się powiodła! Samczyk urodził się 25 czerwca 2011 r., a samica z największą troskliwością zajęła się synem. Jednak odłączenie od matki po okresie odchowu było dla młodego tak wielkim stresem, że wygryzł sobie sierść z ogona.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 144 – Październik 2014