Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

GROŹNA I PIĘKNA CHIŃSKA PANTERA

Tekst : Barbara Sieradzan
Zdjęcia:
z Archiwum Krakowskiego ZOO

W obrębie gatunku pantery, zwanego również lampartem, wyodrębniono aż dziewięć podgatunków. Lamparty chińskie występują jednak tylko w Chinach. Nie są zbyt popularne w ogrodach zoologicznych, ale krakowskie ZOO szczyci się kilkoma osobnikami tych rzadko spotykanych kotów.


Pierwsze lamparty chińskie przybyły do krakowskiego ogrodu w kwietniu 1990 roku z ZOO Tierpark w Berlinie. Była to para: samiec Tom i samica Lishi. Pierwsze i jedyne młode, które udało się odchować, urodziło się w 1996 roku.
Pielęgniarze odebrali porzuconego przez matkę samczyka i wykarmili go własnoręcznie. Otrzymał na imię Leon. Gdy dorósł, został przekazany w depozyt do ZOO w Nowym Tomyślu, a następnie do Sosto ZOO, gdzie stworzył parę z tamtejszą samicą. Para rodzicielska dożyła sędziwego wieku – aż 20 lat.
Dla lampartów chińskich prowadzony jest przez dr  Michaela Flueggera z ZOO w Hamburgu specjalny program ochrony gatunku European Endangered Species Programme. Dlatego też sprowadzenie przedstawicieli tego gatunku wymaga udzielenia przez koordynatora programu rekomendacji do transferu odpowiednich pod względem genetycznym osobników. Tak też się stało z kolejnymi krakowskimi lampartami, które zostały wskazane przez koordynatora. Druga para panter chińskich – Kuma i Avia – przybyła z Menagerie du Jardin des Plantes i Tierpark Berlin. Łączenie zwierząt odbyło się bez problemów.
Lamparty szybko zaprzyjaźniły się, a uwieńczeniem dobrych relacji były narodziny kociąt.
W 2011 roku urodził się jeden samczyk i dwie samiczki. Przed spodziewanym porodem odłączono samca Kumę, by samicy dać możliwość spokojnego zajęcia się potomstwem. Ze względu na dość nerwowe usposobienie samicy, na uboczu został wydzielony kotnik. Przez kilka tygodni nikt nie mógł wejść do pomieszczenia.
Avia okazała się jednak znakomitą matką.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 140 – CZERWIEC 2014