Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Święto Kotów i ich Przyjaciół - relacja z gali jubileuszowej 10-lecia magazynu KOCIE SPRAWY

KOCIE SPRAWY Nr 113 marzec 2012

Tekst Joanna Müller
Zdjęcia Waldemar Zduńczyk

Statuetka Przyjaciela KOCICH SPRAW i spraw kocich za rok 2012 została przyznana, a koty w dniu ich święta szczególnie uczczone.
Chwile wzruszeń i dobrego humoru, oraz wielkie porozumienie dusz, odczuwali wszyscy przyjaciele kotów, przybyli na naszą jubileuszową Galę, zorganizowaną w Teatrze Kamienica w Warszawie.
Wieczór aż roił się od atrakcji...

W lutym zbiegły się dwie ważne dla KOCICH SPRAW daty. Nie tylko obchodziliśmy Światowy Dzień Kota, ale również jubileusz 10-lecia naszego magazynu! Postanowiliśmy połączyć te dwa święta i hucznie uczcić je w Teatrze Kamienica.

17 lutego teatr przemienił się w wielką galerię, w której zagościli nasi Czytelnicy, sponsorzy, artyści, przedstawiciele wielu prozwierzęcych organizacji, pracownicy i współpracownicy magazynu - jednym słowem: Przyjaciele. Dyrektor teatru, Emilian Kamiński, powitał to zacne grono głośnym „Mraaauuuuu!", a Przemysław Cypryański wcielił się w rolę konferansjera. No i tak TO się zaczęło...

Redaktor naczelna, Magdalena Bielicka, otwierając to nasze świętowanie, podkreśliła, że tworzenie magazynu poświęconego kotom to, oprócz pracy, przede wszystkim pasja. Podziękowała Czytelnikom, współtworzącym KOCIE SPRAWY, za dziesięć lat wspólnych wzruszeń, a kotom z okazji Światowego Dnia Kota życzyła, by ich święto trwało cały rok i by wiodło im się tak dobrze, jak naszym czterem redakcyjnym mruczkom. A po jej wystąpieniu...

...Zachwycaliśmy się wierszami Franciszka Klimka, w interpretacji autora. Bawiliśmy przy piosenkach o kotach w wykonaniu zespołu Agnellus z Łodzi. Emocjonowaliśmy się aukcją dzieł sztuki i loterią (wszystkie losy wygrywały!), z których dochód przeznaczamy na zakup karmy dla kocich fundacji i przytulisk. A wszystkie te doznania potęgowane były pięknem otaczających nas obrazów o tematyce kociej, pędzla artystów, współpracujących z naszym magazynem.
Gościem honorowym wieczoru był Franciszek Klimek, autor wierszy, fraszek i limeryków, poświęconych głównie kotom. Kiedy wszedł na scenę, Przemysław Cypryański powitał go takimi oto słowami:
„Wśród poetów jest to na pewno rodzynek,
o kotach ma wiele zabawnych rozkminek.
Tak je pokochał i chroni,
że od myszy komputerowej stroni.
Koci poeta - Franciszek Klimek".

Nasz ulubiony koci poeta, mistrz słowa, refleksji oraz dowcipu, dostarczył Gościom wiele wzruszających i pełnych humoru chwil, recytując swoje, oklaskiwane co chwilę, wiersze.
„Kocia miłość to piękna rzecz. Kto zdobędzie kocią miłość, zdobędzie naprawdę wiele", mówił.
We wspomnieniach wrócił do początków współpracy z naszym magazynem. Opowiedział, że pojawił się w nim dzięki, obecnej także na Gali, aktorce Krystynie Sienkiewicz oraz kotu Maćkowi. Wszystko zaczęło się, jak wspominał, od napisania wiersza „Ludzie, weźcie kota", zainspirowanego występem telewizyjnym i apelem Pani Krystyny. Do tej pory powstało aż dwieście pięćdziesiąt wierszy autorstwa Franciszka Klimka poświęconych kotom. I wciąż mamy apetyt na więcej!

Przed nami był teraz kulminacyjny punkt programu Gali - wręczenie Statuetki Przyjaciela KOCICH SPRAW i spraw kocich. Redaktor naczelna Magdalena Bielicka ogłosiła, że tytuł Przyjaciela KOCICH SPRAW i spraw kocich w 2012 roku magazyn przyznał, pośmiertnie, polskiej Noblistce i wielkiej poetce Wisławie Szymborskiej. Michał Rusinek, sekretarz poetki (który, niestety, nie mógł uczestniczyć w naszej uroczystości), upoważnił Pana Franciszka Klimka, który miał szczęście osobiście poznać Noblistkę, do odbioru Statuetki.

„Choć wiem, że Pani Wisława nie lubiła zaszczytów, honorów, uroczystości i statuetek, to sądzę, że dla kotów zrobiłaby pewnie wyjątek, bo lubiła je szczególnie - mówił poeta, odbierając Statuetkę. - Często powtarzała zdanie, że w dziele stworzenia świata, to co Panu Bogu najbardziej się udało, to kot. I dlatego powiedziała kiedyś, że w ewentualnym procesie reinkarnacji, gdyby miała ponownie przyjść na świat nie jako człowiek, to chciałaby zjawić się jako kot swojej przyjaciółki i wydawcy, Krystyny Krynickiej. Jej wspaniały wiersz Kot w pustym mieszkaniu porusza serca nie tylko wszystkich kochających koty, ale i tych, którzy w losie kota potrafią dojrzeć również los opuszczonego człowieka", podkreślił. Wiersz ten usłyszeliśmy w interpretacji dziennikarki telewizyjnej TVP i prezenterki, Joanny Dukaczewskiej.
Na koniec tej wzruszającej części wieczoru poeta przeczytał fragment jednego ze swoich wierszy, który poświęcił właśnie Noblistce:
„Bo to ona uprawnienia ma najszersze,
więc niech dzisiaj, gdy na nieba stoi progu,
wyjmie tylko spod swych skrzydeł swoje wiersze
- i ten jeden niech przeczyta Panu Bogu."...



 
Współpracownicy i wydawca KOCICH SPRAW


KOCIE SPRAWY Nr 114 kwiecień 2012


Tekst Joanna Müller, Julita Jaske

Powracamy do niezapomnianego wieczoru 17 lutego 2012 roku, podczas którego obchodziliśmy Światowy Dzień Kota i świętowaliśmy jubileusz 10-lecia naszego magazynu. Do Teatru Kamienica w Warszawie, który wspomnianego wieczoru zamienił się w galerię sztuki.

W numerze marcowym KOCICH SPRAW dzieliliśmy się z Państwem wzruszeniami, towarzyszącymi wręczeniu Statuetki Przyjaciela KOCICH SPRAW i spraw kocich w 2012 roku. Przypomnijmy, że została ona przyznana pośmiertnie Wisławie Szymborskiej, wielkiej poetce i Noblistce, Przyjaciółce Ludzi i Kotów. Pisaliśmy też o wzruszeniach, po wysłuchaniu wierszy o kotach w interpretacji ich Autora, a naszego Przyjaciela, Pana Franciszka Klimka, gościa honorowego jubileuszowej Gali.
Zachwyceni magią słowa i sposobem, w jaki można o kotach pisać, przenieśliśmy się też w świat dźwięków i świetnie bawiliśmy się w czasie występu zespołu Agnellus z Łodzi. Artystki zaprezentowały śpiewaną wersję wierszy Franciszka Klimka.
Po tej części wieczoru, wypełnionej w głównej mierze poezją i śpiewem, nadszedł ważny moment dla naszych czworonożnych przyjaciół, kotów, szczególnie tych biednych, pokrzywdzonych przez los, a nierzadko, niestety, także przez człowieka.
Rozpoczęła się aukcja dzieł sztuki i przedmiotów, z której dochód przeznaczyliśmy na zakup karmy dla kocich fundacji i przytulisk. W trakcie emocjonującej licytacji sprzedano wszystkie przedmioty, które zostały wystawione.
I tak pióro Marii Kaczyńskiej osiągnęło cenę tysiąca czterystu złotych. Prezent ten Pierwsza Dama podarowała fundacji Karuna, która z kolei przeznaczyła je na naszą charytatywną aukcję. Fundacja ta, o czym pisaliśmy w marcowym wydaniu KOCICH SPRAW, jest pomysłodawcą i organizatorem akcji powszechnej sterylizacji kotów i psów, szczególnie na obszarach wiejskich, która ma zmienić los zwierząt w Polsce. Obraz Doroty Łacek Gorczycy, wykonany w mało znanej technice luminescencyjnej, został sprzedany za tysiąc sto złotych.
Wylicytowana również została fotokopia obrazu Krystyny Sienkiewicz „Młoda para". Sprzedano kilka rysunków kotów autorstwa Jerzego Gila - więźnia Zakładu Karnego w Koronowie i przyjaciela KOCICH SPRAW, który, malując i sprzedając obrazy, pomaga kotom. Do rąk prywatnych właścicieli trafiły też: broszka autorstwa Moniki Kruczyńskiej-Szymaniak, a także ekskluzywne pióro i etui na wizytówki, podarowane przez firmę AMI Sztuka Obdarowywania.
Dopełnieniem tego niezapomnianego wieczoru stał się wernisaż wystawy, na której zaprezentowane zostały kocie obrazy pędzla cenionych polskich artystów. Sympatią do kotów, wyrażoną w swoich pracach, podzielili się z Gośćmi wieczoru: Hanna Bakuła, Andrzej Pągowski, Wiesława Burnat, Barbara Burówna, Anna Carpenter (Anna Stolarska-Przybysz), Jacek Frąckiewicz, Barbara Gronuś-Dutko, Aldona Jabłońska-Klimczak, Anna Kopeć-Twardowska, Agata Kuflińska, Ewa Lasek, Dorota Łacek Gorczyca, Mikołaj Malesza, Jan Misiek, Tomasz Rzeszutek, Krzysztoff Skain May, Katia Sokołowa-Zyzak, Agnieszka Szyfter, Cezary Twardowski, Józef Wilkoń, Dorota Wysocka-Rzeszutek i Beata Zdrodowska.
Autorom - Przyjaciołom serdecznie dziękujemy za udostępnienie bardzo kocich obrazów, którymi przez cały marzec mogliśmy jeszcze cieszyć oko w Mediatece Start-Meta przy ul. Szegedyńskiej 13A w Warszawie.

Wystawę uroczyście otworzyła Dorota Łacek Gorczyca i zaprosiła do jej obejrzenia słowami:
„Każdy władca miał swojego nadwornego malarza, artystę, który go uwielbiał. Tak jak koty, które uwiecznili na swoich obrazach ich osobiści malarze".
Nasze świętowanie pomału zbliżało się do końca. Świętowanie radosne i przepełnione dumą z tego, że uroczystość i wystawę objęła Patronatem Honorowym Prezydent miasta stołecznego Warszawy Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Wrażeniami i emocjami, towarzyszącymi Gali, Goście wieczoru dzielili się przy przepysznym urodzinowym, jakże by inaczej!, torcie i lampce wina. Na Gali i wernisażu nie zabrakło też samych kotów, a nawet... serwala. Przyprowadził go jego opiekun i, jak sam siebie określa, sługa, piosenkarz Waldemar Kocoń.
 „Chodzę z Rexusem wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego dla zwierząt i gdzie serWaldemarTeam może się do czegoś przydać. Staram się na własnym przykładzie pokazać, jak ważna jest odpowiedzialność za to, że zwierzę jest przez nas oswojone. Jestem odpowiedzialny za to oswojenie. Mój zwierzak jest do mnie przyspawany - wyznał. - Magazyn KOCIE SPRAWY robi dużo dobrego. Uświadamia ludziom, że ani kot, ani pies, to nie są rzeczy, ale zwierzęta, które stanowią część naszego życia, są naszymi braćmi i siostrami w futerkach", mówił opiekun serwala.

Serdecznie dziękujemy wszystkim za życzenia urodzinowe i ciepłe słowa z okazji naszego jubileuszu.
Opuszczaliśmy Teatr Kamienica w Warszawie z naładowanymi ciepłem i radością, wynikającymi z przebywania w gronie Przyjaciół, wewnętrznymi akumulatorami. Aż się chciało mruczeć...

 

Darczyńcy i nabywcy licytowanych obiektów