Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

Cyryl spełnia marzenia - pomnik kota odsłonięty

 Nasze marzenie już się spełniło. W niedzielne popołudnie 29 maja 2011 na warszawskim Gocławiu, w Parku nad Balatonem, odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika Kota Niezależnego Cyryla. Autorką rzeźby z brązu jest Bogna Czechowska. Zapytaliśmy ją i przybyłych gości, co sądzą o Kocie Niezależnym.

Rozmawia Katarzyna Pielak

Bogna Czechowska, autorka rzeźby
: Kiedy pogłaszcze się go po nosku i wypowie życzenie, spełnia się ono. W moim przypadku tak było. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam zrealizować obie rzeźby - wcześniej Szczęśliwego Psa, a teraz Kota Niezależnego. Bardzo mi też miło, że kot nazywa się Cyryl, bo to piękne i ulubione imię z dzieciństwa.
Marzena Rogalska, dziennikarka
: Jestem wzruszona całym przedsięwzięciem, bo jestem wariatką i po wariacku kocham koty. Drapałam Cyryla za uchem i natychmiast pomyślałam życzenie - nie dla siebie, ale dla kogoś. Przemawiałam do Cyryla tak, jak do własnego, żywego kota. Mam nadzieję, że
rzeźba Kota przyczyni się do zmiany przekonań Polaków na temat zwierząt. Zawsze się zastanawiam, co człowiek ma w głowie, kiedy krzywdzi zwierzęta albo też przeszkadza mu to, że ktoś dokarmia podwórkowe koty. Nie potrafię tego pojąć i nie godzę się z tym!
Roman Czejarek, dziennikarz: Świetny pomnik, tylko trochę za mały, moim zdaniem. Z czym się kojarzy kot? Z ciepłem. Kota się przytula i kot grzeje. Na początku projektu były narady, aby pomnik zrobić w wersji podgrzewanej, tzn. miał mieć w środku grzałkę. I nie od rzeczy byłoby jeszcze urządzenie, które by mruczało. Ale ten również jest świetny i fajnie, że jest.
Magdalena Bielicka, redaktor naczelna KOCICH SPRAW: Jestem szczęśliwa, że spełniła się idea, o której żywo rozmawialiśmy od wielu lat. Moim marzeniem jest, aby każdy kot znalazł swój szczęśliwy dom. Może za sprawą Cyryla tak się stanie?
Filip Łobodziński, dziennikarz: Na pierwszy rzut oka widać, że kot jest bardzo zrelaksowany. Podrapałem go za uchem i pomyślałem życzenie. Nie zdradzę, aby się spełniło. Podoba mi się idea pomnika. Fajnie, że ludzie potrafili się oderwać się od rutynowych zajęć i przyszli na odsłonięcie tego kociego pomnika.
Piotr Skarga, aktor: Prześliczny jest ten kot. Fantastyczna, przecudna rzeźba. Podrapałem go
wprawdzie po pupie, a nie jak wszyscy za uchem, ale być może również przyniesie mi szczęście. Akcja fantastyczna - jeżeli stawiamy pomnik kota, a wcześniej był pomnik psa, to świadczy o tym, że normalniejemy.
Olga Bończyk, aktorka: Piękny kot, piękna rzeźba i myślę, że będzie cieszył nie tylko Gocławian, ale
wszystkich warszawiaków. Jestem matką chrzestną rzeźby i pierwsza podrapałam go w nos i pomyślałam marzenie. Mam nadzieję, że się spełni. Tego typu inicjatywy powinny przyczyniać się do zmiany naszego myślenia i stosunku do zwierząt, które żyją wokół nas, przypominać, że każde stworzenie zasługuje na szacunek i ma prawo bezpiecznie żyć obok nas.
Franciszek Klimek, poeta: Cyryl podoba mi się bardzo, choć moim zdaniem powinien być nieco większy, ale to tylko moja wizja poetycka. Jest taki słodki i to jest jego ogromną zaletą. Ja koty ozłacam myślami. Kot, jak dziesięć lat temu napisałem w moim wierszu „Pomnik", powinien być wyżej, żeby był bardziej widoczny, żeby wszyscy widzieli go z daleka. Żeby dzieci go widziały i pytały. Niestety, dzieci niewiele wiedzą o kotach, ich wiedza ogranicza się do tego, że kot łapie myszy. Mało.
Chodzi mi o to, żeby uczyć. Ale już od kilku lat widać coraz większe zainteresowanie kotami i ich życiem. Mam w domu psa i kota, które żyją równie zgodnie jak właściciele. Jak pisałem w moim wierszu: „Gdzie jest dom szczęśliwych kotów, tam jest i dom szczęśliwych ludzi".